<br />
<b>Warning</b>:  session_start(): open(/var/lib/php-3/3/0/5/sess_3054e762e744bf76ea720e18bc1bbb97, O_RDWR) failed: Disk quota exceeded (122) in <b>/profiles/p/pi/pio/piotrfire/forum-fortschritt.pl/include/functions.php</b> on line <b>63</b><br />
<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Fortschritt i IFA - Zupełnie o niczym]]></title>
		<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?id=3448</link>
		<atom:link href="https://forum-fortschritt.pl/extern.php?action=feed&amp;tid=3448&amp;type=rss" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w Zupełnie o niczym.]]></description>
		<lastBuildDate>Sun, 11 Oct 2026 22:49:35 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB 1.4.4</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=230664#p230664</link>
			<description><![CDATA[<p>Upłynęło trochę czasu. Mój kolega Michał z żoną, postanowili dać świadectwo co jak i dlaczego. Michał dwie części, Kasia jedną. Rozszyfruję o kogo chodzi, Maciej i Basia z mojej historii to w rzeczywistości Michał i Kasia. Skoro się odważyli, ja podsyłam do wysłuchania. W pierwszej części świadectwa Michała jest odniesienie do akcji z moim Kajtkiem od 2:24:00.<br /><a href="https://www.youtube.com/watch?v=lBL93UeLjWo">https://www.youtube.com/watch?v=lBL93UeLjWo</a><br /><a href="https://www.youtube.com/watch?v=0DGf5Z2m75M">https://www.youtube.com/watch?v=0DGf5Z2m75M</a><br />Świadectwo Kasi. <br /><a href="https://www.youtube.com/watch?v=udPWDGbU7YE">https://www.youtube.com/watch?v=udPWDGbU7YE</a><br />Większość przytoczonych historii w świadectwach jest mi znane, tak z 80 %, mimo to wysłuchałem ich od początku do końca. Kilkukrotnie wspominane są siostry z R. Obserwuję skrupulatnie, trochę z dystansu, co się dzieje u Nich i wokół Nich. Za dużo dobra czynią. Kontrastuje to z syfem wysokiej purpurowej hierarchii. Komuś to ewidentnie przeszkadza. Ostatnio do szewskiej pasii doprowadziła mnie decyzja biskupa ordynariusza tego terenu. Zabronił siostrom modlić się na mszy świętej za Ojczyznę. Zabronił !</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (sławek 42)]]></author>
			<pubDate>Sun, 11 Oct 2026 22:49:35 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=230664#p230664</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=230017#p230017</link>
			<description><![CDATA[<p>Wszystkim którzy wątpią albo się wahają proponuję powrót do korzeni, do słuchania mszy trydenckiej i modlitwy ze zrozumieniem po Łacinie. Sam przeszedłem ,pewien okres czasu temu, pewnego rodzaju załamanie. Coś nie dawało mi spokoju. Czułem, że bliżej mi do sekty zielonoświątkowców niż do Kościoła Katolickiego. Zły duch działał , ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. W sieci trafiłem na nagranie wywiadu z Abp Janem Pawłem Lengą. Powoli mój mózg otwierał się i zaczęło się układać w całość. Jak wszędzie to także i w Kościele Katolickim działają ludzie o złych zamiarach . Gdyby bardzo szczegółowo prześledzić wszystkie ruchy od lat 90-tych ale XIX w. działające w strukturach Kościoła to można wyodrębnić tak zwanych modernistów. To oni i ich dążenia doprowadziły do soboru watykańskiego drugiego i to po nim w Kościele Katolickim doszło do rewolucji na wzór tej francuskiej. Wszystko stawiane jest na głowie a ludzie widząc upadek Kościoła i jego nauczania czują pustkę i flustrację. Sam to przeżyłem. Nieoceniona w tym wszystkim jest nauka cybernetyki , daje możliwość szerszego spojrzenia na świat i lepsze przygotowanie na papkę informacyjną jaką jesteśmy karmieni z każdej strony. Obecnie moje uczęszczanie na msze &quot;nowusowe&quot; jest bardzo rzadkie , chciałbym znaleźć miejsce gdzie odprawiane są msze trydenckie ale najbliższe to minimum 60 km w jedną stronę i to jeszcze nic pewnego że tam się dostanę.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Andrew89)]]></author>
			<pubDate>Fri, 03 Jan 2025 16:39:28 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=230017#p230017</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229970#p229970</link>
			<description><![CDATA[<p>Nikt lepiej nie zrobi tego za Ciebie jak Ty sam. Pod warunkiem, że wierzysz w to. Wspominałeś o swoim stadku krów. Może napisz w odpowiednim dziale jakie masz to stadko, ile sztuk, jaka wydajność itd</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Laszek)]]></author>
			<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 21:46:18 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229970#p229970</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229969#p229969</link>
			<description><![CDATA[<p>Ateistą bym siebie nie określił. Staram się wierzyć i&nbsp; chce wierzyć , święta obchodzę jako święta nie jako np długi weekend ale miewam i wątpliwości i pytania. Dlatego myślę o tych siostrach o których w tym temacie pisze Sławek gdyż chciałbym moje problemy i troski powierzyć komuś kto żyje z Bogiem na codzień nie tylko zawodowo pół godziny w kościele jak ksiądz.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Massey)]]></author>
			<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 19:38:14 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229969#p229969</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229968#p229968</link>
			<description><![CDATA[<p>Massey z tego co piszesz to nie jesteś wierzący. To, że przyjąłeś sakramenty to jedno ale wiary brak. Nie ma czegoś takiego jak wierzący nie praktykujący</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Laszek)]]></author>
			<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 13:54:25 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229968#p229968</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229967#p229967</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>sławek 42 napisał/a:</cite><blockquote><p>Massej, śmiało. Przyjedź. Siostry przyjmują gości z całego świata. <br />Najpierw przyjedź do mnie. Przyjmę Cię jak brata. Podjedziemy do sióstr razem. Poznasz poza oficjalnym nurtem, kobiety które poświęciły całe swoje życie za modlitwę za mnie, za Ciebie. Poznasz jak to jest, obcować z takimi ludźmi.<br />Moja mama w styczniu obchodzi 90 lat. Bez szczepionek i innych takich. Czyli służy. <br />Ktoś stara się, żeby była przy zdrowiu i życiu. Zgadnijcie kto się stara ?<br />Od wielu lat w sezonie grzewczym, rozpalam piec u mamy. Idę i proszę, żeby mama żyła. Wchodzę, mama żyje. Być może występuje tu przypadek koguta, być może.</p></blockquote></div><p>Dzięki Sławek, jak będę miał kiedyś jechać to będę się odzywał.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Massey)]]></author>
			<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 08:53:56 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229967#p229967</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229965#p229965</link>
			<description><![CDATA[<p>Wybaczcie Panowie, tak to chcecie załatwiać ? Ja to w coś tam może i wierzę, ale modlą się niech inni za mnie. Coś tam mogę za to odpalić, niech próbują.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (androl)]]></author>
			<pubDate>Sun, 22 Dec 2024 17:26:04 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229965#p229965</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229964#p229964</link>
			<description><![CDATA[<p>Massej, śmiało. Przyjedź. Siostry przyjmują gości z całego świata. <br />Najpierw przyjedź do mnie. Przyjmę Cię jak brata. Podjedziemy do sióstr razem. Poznasz poza oficjalnym nurtem, kobiety które poświęciły całe swoje życie za modlitwę za mnie, za Ciebie. Poznasz jak to jest, obcować z takimi ludźmi.<br />Moja mama w styczniu obchodzi 90 lat. Bez szczepionek i innych takich. Czyli służy. <br />Ktoś stara się, żeby była przy zdrowiu i życiu. Zgadnijcie kto się stara ?<br />Od wielu lat w sezonie grzewczym, rozpalam piec u mamy. Idę i proszę, żeby mama żyła. Wchodzę, mama żyje. Być może występuje tu przypadek koguta, być może.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (sławek 42)]]></author>
			<pubDate>Sun, 22 Dec 2024 15:07:22 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229964#p229964</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229961#p229961</link>
			<description><![CDATA[<p>Czytam ten wątek od początku. Nie będę ukrywał do kwestii wiary głębokiej wiary podchodzę sceptycznie. Może inaczej, jestem ochrzczony, przyjąłem pierwszą kuminię i apostazji nie popełniłem. U spowiedzi i komunii byłem ostatnio ponad 15 lat temu na pogrzebie mojej matki chrzestnej, dobrze to pamiętam. Pozatm do kościoła chodzę najczęściej na pogrzeby, czasem na śluby i chrzty. Ateistą siebie nie określę bo w coś tam jeszcze wierzę ale nie o tym mowa. Moje życie mogę chyba określić jako dobre lub względnie dobre bo zdrowie mi póki co dopisuje i na chleb z kiełbasą czy szynką mnie stać. W binezsie jak to w naszym biznesie, kasy zawsze za mało, jakiś kredyt, dobiła susza dwa lata z rzędu i brak paszy, coś zdechlo pomimo wydania grubych banknotów na leczenie, coś sprzedane z przymusu bo nie chciało się zacielic albo wymię popsuło, jest sporo rzeczy które chciałbym kupić albo zrobić ale z kasą zawsze gorzej niz lepiej... W życiu rodzinnym rodzicom się zdrowie posypało, wiem, że jak człowiek ma ponad 60 i 70 na karku to nie będzie jak nastolatek ale jednak człowiek się nie spodziewa, że posypać się może to tak szybko i raczej bez konkretnej przyczyny.&nbsp; Przechodząc do sedna, czytałem ten wątek kilkukrotnie i szczerze mówiąc coraz częściej mam myśli żeby kiedyś się znaleźć u tych sióstr i poprosić nawet tylko o najzwyklejszą modlitwę... Być może takie sytuacje są u każdego w czterech ścianach ale gdy dotykają człowieka bezpośrednio to różnie się myśli i myśli czy i jak to poprawić. Wybacz Sławek za taką prywatę w wątku o Twojej osobie ale wkońcu zebrałem się by to napisać, czasem jak się człowiek wygada to już lżej.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Massey)]]></author>
			<pubDate>Sun, 22 Dec 2024 12:43:22 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229961#p229961</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229960#p229960</link>
			<description><![CDATA[<p>Tak się ociągam z zakończeniem tematu bo nie o wszystkim mogę mówić oficjalnie. Całe moje życie polega na jeździe po bandzie - nic nowego dla mnie. Nie chcę się jednak własnoręcznie wystawiać na strzała. Cały czas kombinuję w jakie słowa to ubrać, żeby prokurator nie miał punktu zaczepienia. Proszę w razie wątpliwości co do mojej poczytalności,&nbsp; uruchomić wyobraźnię. <br />Kilka lat temu,, jestem u sióstr w R. Obecnie chyba jestem już w rodzinie, bo mówią do mnie &quot;bracie&quot;. Awansowałem. Dobra, jestem i gadam. Ten ma rośliny kapustne, tamten ziemniaki, następny jabłka. Ten od kapustnych poprosił siostry o wodę święconą egzorcyzmowaną. To mu dały, ile miały. Mało. Bo święci wszystko. Żonę, dzieci przed każdym snem, budynki, maszyny i mu brakło. Siostry same nie mogą spowodować żeby zwykła kranówa stała się święcona i egzorcyzmowana. Potrzebny jest kapłan. No i pojawia się tam taki, specyficzny. Mam 180 kilka cm wzrostu a on patrzy na mnie z góry. Żadki przypadek. Pojawiam się tam przy jakiejś okazji i siostry mówią że pan (jeszcze wtedy) weźmie sobie wodę święconą, bo ksiądz (zapomniałem imienia)jest u nich. No, super ! Patrzę co się robi. Dwie siostry poszły z beczką sześćdziesiątką po wodę. Następna poszła po stółę, modlitewnik jakiś i sól egzorcyzmowaną. Zaczyna się akcja. Woda jest, ksiądz założył stółę, modlitewnik w ręku, sól w solniczce. Modlitwa jakaś, nie znam się, szczypta soli do wody. Wszystko. Beczkę na krypę. Przyjechałem do domu, beczkę pod ścianę i do roboty. Nie miałem czasu ani ochoty nic święcić. Przy okazji następnej wizyty u sióstr, jedna pyta, poświęcił pan ? No nie. Tłumaczy mi, że ten gość od kapusty święci nie tylko rodzinę. Dolewa jej do beczki opryskiwacza. Jak jedzie na Bronisze, najpierw dyskretnie święci miejsce na którym ma stanąć - z dobrym skutkiem. Ja już z siebie durnia robiłem. Woda lała się z węża do opryskiwacza a ja do niej gadałem. Jaka ona jest piękna, jak ja ją lubię itd, chcąc poprawić jej strukturę. Dobrze że to była noc, nikt mnie nie widział i nie słyszał, bo inaczej, na Małysza i do psychiatryka. Następne k..a doświadczenie przede mną. Opryski robię, beczka stoi pięć metrów ode mnie i nic mówić przy tym nie muszę - na razie. Następna wizyta, święcił pan ? No jeszcze nie. Proszę pamiętać o modlitwie. Przy tej czynności trzeba powiedzieć formułę &quot;ja cię błogosławię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego&quot; . Wspomnienia wróciły. <br />Co ja tam mogę błogosławić ? Najpierw chyba siebie. Szklanka, bo trzeba oszczędzać towar i przed wlaniem do opryskiwacza najpierw łyka, reszta na głowę, jak ściekło to rozmazać po gębie. <br />Następna wizyta - święcił pan ? No częściowo, bo przy pomocy opryskiwacza. Żeby był efekt, potrzebna jest modlitwa przede wszystkim, woda egzorcyzmowana i sól jw. Dostałem kilogram. Za to dałem dziesięć kilogramów sklepowej, w zgrzewce. Później ta sól trafiła do mnie jako egzorcyzmowana. Nawet nie rozpakowana. Przy tej akcji nie byłem, nic sensownego powiedzieć nie mogę. Jak już miałem wodę i sól, trzeba się wziąć za święcenie. Wg zaleceń, błogosławić wodą można w jednym miejscu na brzegu pola. Z solą jest gorzej. Trzeba solić po miedzach. Jak mam to zrobić nie będąc posądzany o czary ? No to noc. Chodziłem po polach w nocy i na miedze sypałem sól mówiąc &quot;ja cię błogosławię ...&quot;. Północ jak wróciłem. Poświęciłem żonę która spała (do dziś o tym nie wie), matkę, wszystkie zwierzęta, budynki, samochody, traktory, maszyny. <br />Za miesiąc wydarzyło się coś o czym napiszę następnym razem.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (sławek 42)]]></author>
			<pubDate>Sun, 22 Dec 2024 12:11:00 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229960#p229960</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229739#p229739</link>
			<description><![CDATA[<p>Jeśli mogę pięć groszy wcisnąć to napiszę że nieraz wystarczy kilka lat i coś co wydaje się dla nas koszmarem okazuje się zbawienne w skutkach i okolicznościach.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Andrew89)]]></author>
			<pubDate>Tue, 03 Dec 2024 22:36:41 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229739#p229739</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229733#p229733</link>
			<description><![CDATA[<p>No, kobyłka doszła do płota, jak to się kiedyś mówiło. Od pierwszego posta w tym temacie minęło prawie 11 lat. Pozmieniało się to wszystko. <br />Jak mówiłem, ryzykowny eksperyment dobiegł końca. Czy jestem zaskoczony ? Chyba nie. Każdy z nas, nawet nie świadomie, biorąc udział w czymś takim, ma nadzieję na wynik ten zaskakujący, mało oczywisty. W innym przypadku w eksperymencie nie brał by udziału. Inaczej - kto szuka, ten w końcu znajdzie. <br />Dziś, po 35 latach, inaczej patrzę na gościa co koniecznie chce przerżnąć moją przyszłą żonę. Wtedy patrzyłem na niego z nienawiścią, dziś - patrzył bym przez muchę i szczerbinę. I wtedy na taki numer by się nie odważył. Tak to, wieśniok, copkę w rękach miętosi - a laskę ma jak marzenie. Przecież protestował nie będzie, na PASTERZA ! ręki nie podniesie. I się kur.a zawiódł.&nbsp; Przeżył, niech mu tam ...<br />Pozmieniało się u wszystkich których w tym temacie wspomniałem. <br />Jola i Tadek - syn i córka, oboje pełnoletni. Odeszli od KK. Nie uczestniczą w życiu Kościoła Katolickiego tak ja Jola - codziennie. Okazjonalnie, msza ślubna lub pogrzebowa.<br />Czesiek, żona i córki - zgodnie z planem. Wszystko &quot;żre&quot; (Benedykt na szyi). Miesiąc temu byłem na weselu starszej córki. <br />Roman i Ilona. Roman został kapłanem kościoła mocy, czy jakoś tak. Każdy szuka czegoś dla siebie odpowiedniego. No nie wiem czy to jest to dla niego. Założycielem jest morderca po odsiedzeniu wyroku, Jezus go w więzieniu oświecił. Nie mógł przed ? Ilona zabrała dzieci i wróciła do rodziców, 300 km od domu Romana (i dzieci). Są po rozwodzie, Roman ma zakaz kontaktu z dziećmi. Pije. Sam go woziłem na detox. Od pół roku nie mam kontaktu. Czy to mój sukces ? <br />Maciej i Basia. Urodził się im syn, cztery lata ma. Miał się nie urodzić, ciężka choroba nowotworowa. Lekarze położyli tzw lachę. I tak się nie urodzi, a jak się urodzi to tydzień lub dwa i koniec. Jakby przeżył dwa tygodnie - i tak będzie &quot;warzywo&quot;. <br />Dziś chłopak ma cztery lata, równie dobrze mówi po polsku co angielsku. Jedna wielka energia na dwóch nogach. <br />Sebastian, Patryk - nie mam danych, tz złych danych. Pewnie im się wiedzie.<br />Z Raptusem nam kontakt biznesowy. Od tamtej nocy zero tematu w gadce, ale widzę. Rano . rozładowujemy towar z mojego samochodu. Dzieci idą do szkoły. Wychodzą z domu, przychodzą do taty, po buziaku i do szkoły. Chyba jest OK.<br />Co do mnie. Też pozmieniało się, ale to następnym razem ...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (sławek 42)]]></author>
			<pubDate>Tue, 03 Dec 2024 19:49:25 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=229733#p229733</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=225934#p225934</link>
			<description><![CDATA[<p>Dzięki. <br />Ciąg dalszy będzie. <br />Ktoś kiedyś powiedział &quot; żyjemy po coś&quot;. <br />Może żyję po to, by Wam tą historię opowiedzieć ?</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (sławek 42)]]></author>
			<pubDate>Wed, 03 Nov 2021 22:02:51 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=225934#p225934</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=225890#p225890</link>
			<description><![CDATA[<p>Grubo ponad rok minęło od mojej wizyty tutaj. Akurat dziś (nie wiem dlaczego) przypomniałem sobie żeby forum przejrzeć.<br />Także Sławku czekamy na ciąg dalszy. Pozdrawiam.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (kondzio98)]]></author>
			<pubDate>Mon, 18 Oct 2021 22:22:00 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=225890#p225890</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Zupełnie o niczym]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=225834#p225834</link>
			<description><![CDATA[<p>Mam blokadę psychiczną przed pisaniem na Forum Fortschritt. Jednak nie lubię nie dokończonych tematów. Sam go zacząłem to i muszę skończyć. Mam wewnętrzny obowiązek silniejszy od blokady. Eksperyment dobiegł końca. Jak się ogarnę to opowiem.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (sławek 42)]]></author>
			<pubDate>Fri, 24 Sep 2021 21:53:55 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=225834#p225834</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
<br />
<b>Warning</b>:  Unknown: open(/var/lib/php-3/1/b/8/sess_1b8a7a4a937f5d9431b61270775e70d7, O_RDWR) failed: Disk quota exceeded (122) in <b>Unknown</b> on line <b>0</b><br />
<br />
<b>Warning</b>:  Unknown: Failed to write session data (files). Please verify that the current setting of session.save_path is correct (3;/var/lib/php-3) in <b>Unknown</b> on line <b>0</b><br />
