<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Fortschritt i IFA - Rozbiórka silnika]]></title>
		<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?id=4809</link>
		<atom:link href="https://forum-fortschritt.pl/extern.php?action=feed&amp;tid=4809&amp;type=rss" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w Rozbiórka silnika.]]></description>
		<lastBuildDate>Mon, 12 Sep 2022 20:39:41 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB 1.4.4</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Rozbiórka silnika]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227531#p227531</link>
			<description><![CDATA[<p>eee coś pan tak się tego nie robi <br />albo wołaj kolegę z ładowarką albo koparką ja osobiście wyjmuje koparką jumzem a jak nie to spawasz literę A żeby postawić ją z przodu pod ramkę obciążników na wysokość dachu na dach kładziesz kawał kantówki drewnianej do profiluj tak żeby dachu nie powgniatać bloczek z linką który targa tonę i wio go do góry ja zanim nabyłem koparkę to tak robiłem teraz wyjęcie silnika koparką to 1,5 godziny łącznie ze zdejmowaniem maski rozpinaniem osprzętu łącznika gumowego na pół i wyjęciem dziada na zewnątrz</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (tomek 323)]]></author>
			<pubDate>Mon, 12 Sep 2022 20:39:41 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227531#p227531</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Rozbiórka silnika]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227526#p227526</link>
			<description><![CDATA[<p>Dzięki za odpowiedzi.<br />Mam jeszcze pytanie. Ponieważ nie mam podnośnika/wózka, który umożliwi mi wyjęcie całego silnika z ramy, pomyślałem, że może zrobić to na raty?<br />Zdjąć maskę, chłodnice, bak itd. <br />Po czym zrzucić głowice, półbloki, łapy/poduszki silnika i „przesunąć” silnik po ramie w stronę chłodnicy, rozłączając go ze skrzynia, a wał wyjmując dołem po uprzednim zdjęciu tłoków, pompy oleju. <br />Czy jest to możliwe, czy jednak trzeba go targać w całości?</p><p>W którym miejscu najlepiej rozłączyć silnik od skrzyni? Na tym gumowym sprzęgle?</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Stolo)]]></author>
			<pubDate>Sun, 11 Sep 2022 11:54:11 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227526#p227526</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Rozbiórka silnika]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227522#p227522</link>
			<description><![CDATA[<p>silnik do kapitaki po trochu sie nie opłaca go robić jedno zrobisz drugie padnie i te ciągłe krecenie go wszystko zalezy czy to ma być ciagnik do pracy czy zabawka</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (tomek 323)]]></author>
			<pubDate>Sat, 10 Sep 2022 21:01:46 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227522#p227522</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Rozbiórka silnika]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227520#p227520</link>
			<description><![CDATA[<p>Nie odpowiem co Ty masz zrobić bo nie wiem. ja po doświadczeniach, nie tylko swoich , z całym przekonaniem mogę powiedzieć ,tu też napisać, że lepszego nie kupisz i tak będziesz musiał go naprawiać. Co do punktu<br /> 1 - to luz na wielowpuście, albo wymieniasz na nowe klamoty i będzie ciszej albo się do tego przyzwyczajasz .<br /> 2 wał do szlifu panewki są nominał <br />3 uszczelka pod kolektorem nie usuną wycieku oleju. Cieknie przeważnie przez nieszczelne prowadnice zaworowe.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Andrew89)]]></author>
			<pubDate>Sat, 10 Sep 2022 18:40:23 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227520#p227520</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Rozbiórka silnika]]></title>
			<link>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227519#p227519</link>
			<description><![CDATA[<p>Koledzy,</p><p>mam pytanie do Was. <br />Wytargałem zt300 z krzaków po kilkuletnim postoju (wg poprzedniego właściciela przyczyna była padnięta pompa wtryskowa).<br />Założyłem pompę wtryskowa po regeneracji (z Pankowa), wymieniłem końcówki wtryskiwaczy. Pompa ustawiona, wtryskiwacze ustawione, wymieniłem tez przewody paliwowe te gumowe (od kranika do pompy, łącznie z kranikiem, pompy do baku). Wyregulowałem luzy zaworowe, wymieniłem węże wodne.<br />Testowo zalany woda, olej jest, wiec biorę się za odpalanie.<br />Odpalił (łatwo nie było).<br />Chodzi równo, jak się zagrzeje wody nie wywala, ale… i tu się zaczyna ale.</p><p>1. Na wolnych obrotach słychać hmm jakby stuki z okolicy gumowego sprzęgła łączenia silnika ze skrzynia.</p><p>2. Ciśnienie oleju na ciepłym/zimnym ma 1atm. Jak dodam mu gazu dochodzi do 2atm. Wydawało mi się to małe ciśnienie, wiec zapdła decyzja o zrzuceniu miski olejowej. <br />Pierwsza diagnoza wyczuwalny luz na panewkach korbowodowych, a po zdjęciu jednej z panewek wału głównego wał ma rysę na ok 1mm, mocno czuć to pod palcem i wał zmienił kolor, jakby się przycierał. Na panewce jest napisane DDR 0.00. Czyli nominał?</p><p>3. Spod kolektora wydechowego pomimo wymiany uszczelek leci olej jak silnik pracuje, zakładam, ze to pierścienie.</p><p>Pytanie do kolegów. Remontować, czy szukać innego motoru?</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Stolo)]]></author>
			<pubDate>Sat, 10 Sep 2022 07:14:51 +0000</pubDate>
			<guid>https://forum-fortschritt.pl/viewtopic.php?pid=227519#p227519</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
