61

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

No ja mam to szczęście że brat jeździ tirem więc nie liczy mi litrów po prostu płacę tak na oko a czasem wcale ale za to kiedy potrzebuję to zawsze mam a i dla siebie też cos ma żeby sprzedac.

Tel.795-243-626
Trudno jest byc ***, ale ktoś to musi robic...
https://web.facebook.com/JanMir-1851091 … page_panel
http://www.janmir.com.pl

62 Ostatnio edytowany przez Dario (2010-06-19 23:03:29)

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

W ankiecie brakuje Bioestru i jest ona stara jak Świat big_smile

63

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Dario napisał/a:

W ankiecie brakuje Bioestru i jest ona stara jak Świat big_smile

To  bio  to  wygląda  jak  zwykly  olej  od  placków .  Nic  ropą  nie śmierdzi  a  ciągnik  na  biało  dymi.  coś  chyba  nie  tak  z  tym  bio!

64

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Kiedyś kupowałem od ROSSNER-owców biodiesla, ale oni mieli z Niemiec to było bardzo dobre paliwo, no i faktycznie nie śmierdziało ropą. Tylko zimą autu trudniej paliło, a poza tym było OK

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

65

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

scoda19 napisał/a:

daj se spokój z wynalazkami poszukaj  gdzie indziej oszczędności a paliwo kup normalne najlepiej jak bierzesz 1000 lub 2000l dają dobry upust jak nigdy nie lałeś czerwonej to może nie próbuj bo jak masz pecha to cię celna sprawdzi i na polu

Jak kupuję to nigdy mniej niż 1000l. OO już nie raz kupowałem, ale nie dawno robiłem remont silników w kombajnie i w 360 3p i mi do nich szkoda lać opał zwłaszcza ze silniki Perkinsa nie lubią opału. Do samego ruska to się nie opłacało bo ile on spali? ale teraz jak kupiłem forszaja to się zastanawiam

marcel napisał/a:

Pajej z tego co wiem to do faktóry na bio nie ma zwrotu akcyzy

Tak na bio nie ma zwrotu, ale brakuje mi limitów na zwrot bo dużo pracuję na usługach i paliwo "ucieka". Te kombinacje z OO i bio robiłbym dopiero wtedy gdyby mi brakło limitów

draqon22 napisał/a:

To  bio  to  wygląda  jak  zwykly  olej  od  placków .  Nic  ropą  nie śmierdzi  a  ciągnik  na  biało  dymi.  coś  chyba  nie  tak  z  tym  bio!

Ja swoim czasie jeździłem na Bio bo nie wiedziałem że nie ma zwrotu akcyzy i nie widziałem większej różnicy, ale zawsze go mieszałem z ON

Rolnik z powołania:-)

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Ja zawsze przekraczam limit zwrotu więc reszte leje bio bo mam 200 metrów od domu orlen z bioestrem. Nie wiem czy mam racje ale wydaje mi się że pali bio estru mniej niż napędowego. Kolega do golfa II też bio leje i twierdzi że mniej pali. Jedyny minus rano jak zimno trzeba dłużej pokręcić rozrusznikiem

67

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Bio nie jest takie złe, pod warunkiem, że jest tym Bio za jakie się podaje... Nieraz wtryski lecą na "Bio" już po paru godzinach pracy! Niektórzy producenci układów CR dopuszczają zasilanie ich paliwem Bio, więc do starszych maszyn jak najbardziej się ono nadaje.

www.ifa-serwis.pl - warsztat, szlifiernia, pompy wtryskowe, wtryskiwacze i mycie w myjkach ultradźwiękowych.
www.rajstop.pl
- Raj dla stóp smile Najtańszy i najlepszy sklep w sieci - hurt i detal

Zamiast PW proszę napisać maila - szybciej dochodzi i jest pewniejszy.   http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku.

68

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Piotrze a co z pomysłem mieszania Bio z OO, co fachowiec o tym sadzi?

Rolnik z powołania:-)

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

znajomy robił mieszankę oo z zwyklym olejem jadalnym jak w biedronce był za rozsądne pieniądze twierdził że dobre ale ja sobie nie wyobrażam kupowania jadalnego w takich ilościach

70

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

gdzies w hurtowni mozna by kupic palete czy dwie i bylo by pewnie taniej wink


PiotrK napisał/a:

Bio nie jest takie złe, pod warunkiem, że jest tym Bio za jakie się podaje... Nieraz wtryski lecą na "Bio" już po paru godzinach pracy! Niektórzy producenci układów CR dopuszczają zasilanie ich paliwem Bio, więc do starszych maszyn jak najbardziej się ono nadaje.

no wlasnie sie zastanawialem bo ogladajac kiedys dane najwiekszego z Deutz Fahr'ow w robryce paliwo podane bylo ON oraz Biodiesel wiec skoro jemu to nie zaszkodzi to czemu naszym ma szkodzic
http://www.deutz-fahr.com/polska/4894.pdf?ccode=pl-PL

71

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Ja teraz mam BIO. Ma ono jedną jedyną zaletę = CENA. Transit jak zapali to na obroty wchodzi jak URSUS 45 a E 512 z trudem osiąga na wolnych 2200 - koszmar. A ile tego żre? Katastrofa. Niewarte nawet tych 2zł/litr które za to płaciłem. Czas pojednać się z TIR-manami.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

72

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

na wolnych 2200

73

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

@MAREKPE, co masz nie tak z tym BIO, bo jest to lepsze paliwo i silnik mniej powinien spalać.

74

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

A u mnie na odwrót. Takiego spożycia jeszcze nie miałem. A weź tu ustaw dobre obroty w kombajnie. KATASTROFA. Ja się nie pier...e. Zapraszam każdego niedowiarka na audyt.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

75

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Coś ten BIO jest dziwny, który kupiłeś, bo ma na tym chodzić lepiej i mniej palić. Do do Transita to to Ford chyba i lepiej byłoby nie karmić go BIO, bo może się rozpuścić wink

76

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Dario napisał/a:

Coś ten BIO jest dziwny, który kupiłeś, bo ma na tym chodzić lepiej i mniej palić. Do do Transita to to Ford chyba i lepiej byłoby nie karmić go BIO, bo może się rozpuścić wink

Do testowania mam jeszcze MB SPRINTER313 CDI, VW GOLF III 1,9 TD, oraz Polonez 1,9D. Nie wspominam z szacunku dla panów doktorów z fortschritta o ZT 325 oraz E 512. Paliwo jest ze stacji BLISKA a ja jestem strasznie zdegustowany...

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

77

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

To bardzo dziwne, bo na stacjach Bliska jest bio z Orlenu, mój Forszajek jeździ na tym normalnie, Golf wujka też, Jetta znajomego też. Może u mnie jest inne Bio ?

78

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

No to proponuję Ci pojeździć na tym trochę, policzyć ile palą twoje pojazdy tego Bio, a potem zalej je prawdziwą, dobrą ropą i sam zobaczysz jaka jest różnica.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

79

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Może powietrze u ciebie jest inne, bo normalnie palić powinien mniej smile

80

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

MAREKPE napisał/a:

Niewarte nawet tych 2zł/litr które za to płaciłem.

Coś  Ci  się  pomieszało  z  cenami  albo  to  Twoje  Bio  to  stary  olej  ze  smażalni  frytek.  Ja  za  bio  płaciłem  3,5  zł  za  litr