1

Temat: Rodnica- wypchnięcie macicy.

Czołem chłopaki
Dziś maiłem wizytę weterynarza, w nocy ok 23:30 wycieliła się jałówka dała małego byczka poród był łatwy. Jałówka oddała łożysko, sąsiad zajrzał do niej o 01 i ja rano gdzieś 5:30 i o zgrozo zobaczyłem macicę na zewnątrz. Coś takiego zobaczyłem pierwszy raz w życiu, ona wciąż miała skurcze i wypychała macicę, dużo krwi, przyleciał sąsiad i podłożyliśmy starą poszwę pod nią aby się nie brudziła i raniła, szczęście że było to świeże zdarzenie. W 3 osoby upychaliśmy ją ponownie na miejsce, było ciężko mimo leków ona wciąż parła. Zostały założone 4 rasowe szwy, krowę uwiązałem głową w dół kanału aby grawitacyjnie powstrzymywać parcia które ma jeszcze teraz. Przestrzegam wszystkich nawet jeżeli zwierzę się wycieli i wszystko jest ok to albo uwalić się przy krowie albo wstawać co godzinę i doglądać dziewczynę.  Robota weterynarza kosztowała 200zł, z czystym sumieniem ją zarobił bo raz że był w 15 minut dwa że to fachura.  Ciekaw jestem jak teraz będzie wyglądała sprawa przyszłych zacieleń i porodów.

Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]

2

Odp: Rodnica- wypchnięcie macicy.

ja też kiedyś miałem taki przypadek tylko że to była już stara krowa to potrzymałem ją do końca laktacji i sprzedałem ale jałówka młoda to myślę że już będzie później dobrze smile
miałem też przypadek jeszcze gorszy a mianowicie krowa się ocieliła poród był dość ciężki wyciągliśmy cielaka i wyszły mu jelita przez pępek sad nie miły widok weterynarz zaszył to ale cielę po paru godzinach padło sad

3

Odp: Rodnica- wypchnięcie macicy.

Oo szkoda cielaka sad No więc u mnie to było tak uu 4 krów i w tym 2 stare i 2 po 3 cielakach.. Najczęściej macica wychodziła jak leżała krowa to jak wstawała to potem jej to wisiało to tata dla niej wsadzał bo potem obwali to w czym i  bleeee hmm no ale to raz weterynarz to jakos zaszywał czy coś żeby to nie wychodziło itp... ostatnio ta krowa się wycieliła znów co dla niej ta macica wychodziła i już mineło 2 tyg i nie wychodzi... Powinno samo wejść albo poproś weterynarza żeby coś zrobił smile

GG : 9860720  smile
Minął dzionek ciężki, długi, ch*j mu w d*pe bedzie drugi big_smile

+33 / -0 (chyba wink)