Odp: filtry oleju i czujniki
Wkład filtra powietrza nie ma nic wspólnego z wkładem filtra oleju.
www.rajstop.pl - Raj dla stóp

Zamiast PW proszę napisać maila - szybciej dochodzi i jest pewniejszy.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Silniki » filtry oleju i czujniki
Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Wkład filtra powietrza nie ma nic wspólnego z wkładem filtra oleju.
a nie będę się upierał to mi powiedzieli że przyczyną zgniatania filtra oleju jest przypchany filtr powietrza !możliwe ?
A ja tak tylko dla czystej informacji napiszę że kupiłem na próbę wkład filtra olejowego u PiotrK do 512 i chyba miałem pecha bo po ok 50 motogodzinach wkład zaczął się zgniatać, te metalowe dekielki odleciały i filtr był do wymiany, no cóż zdarza się
U mnie filtr po wyjęciu wygląda normalnie. Jest brudny ale cylindryczny. W Złotoryji w sklepie IFA multikar kupowałem oryginalne filtry Ifa , w Czechach kupowałem oryginalne filtry czeskie do ify i w Polsce oryginalne polskie filtry filtrona do ify. I zawsze mi plastik pęka więc nie widzę różnicy.
może ta teoria z przepchanym filtrem powietrza ma sens ?
A ja tak tylko dla czystej informacji napiszę że kupiłem na próbę wkład filtra olejowego u PiotrK do 512 i chyba miałem pecha bo po ok 50 motogodzinach wkład zaczął się zgniatać, te metalowe dekielki odleciały i filtr był do wymiany, no cóż zdarza się
No niestety, kilka razy coś takiego się zdarzyło, tzn. chodzi mi o odklejone dekielki. Otóż dekielki te przyklejane są na specjalny klej i jeżeli ktoś lub coś (bo nie wiem czy przykleja je człowiek czy maszyna) nałoży go za mało (bo np. akurat się skończył) to tak się może zdarzyć. Raz czy dwa razy też coś takiego widziałem i faktycznie jakby tego kleju było tam za mało.
Co do tego zgniatania wkładów, to jakby nie patrzeć wkłady te wykonane są z materiału, który niestety nie jest metalowy i pod wpływem wysokiej temperatury oleju i jego dużego ciśnienia musi ulec lekkiej deformacji. Raz będzie ona mniejsza, innym razem trochę większa i to jest normalne, ale w żadnym wypadku nie powinien wkład się zakleszczyć czy zrobić się płaski na tyle, żeby zgnieść czy połamać tulejkę. Tak się stanie tylko wówczas, gdy ktoś nieodpowiedzialnie będzie kombinował przy zaworze ciśnienia oleju i zaworze bezpieczeństwa filtra oleju.
U mnie filtr po wyjęciu wygląda normalnie. Jest brudny ale cylindryczny. W Złotoryji w sklepie IFA multikar kupowałem oryginalne filtry Ifa , w Czechach kupowałem oryginalne filtry czeskie do ify i w Polsce oryginalne polskie filtry filtrona do ify. I zawsze mi plastik pęka więc nie widzę różnicy.
"Oryginalne filtry czeskie do ify" i "oryginalne polskie filtry filtrona do ify" - bardzo oryginalnie to zabrzmiało. Oryginalne wkłady filtrów oleju (nie tylko do Ify i podobnie jak inne wkłady czy filtry oleju, paliwa, czy powietrza) są tylko jedne i to są te, które używa się, czy też używało się do pierwszego montażu. Reszta to są zamienniki. Jedne zamienniki są lepsze inne gorsze i różnie to z nimi bywa. Co do wkładów Filtrona i kilku innych, to już raz się tu wypowiadałem i można to znaleźć w innym wątku, a co do innych wkładów, to niestety też nic nie powiem, bo ich po prostu nie znam. No może trochę znam je z widzenia, ale osobiście nie używam i mogę tylko liczyć na opinie innych. Poza tym pozostaje jeszcze sprawa tulejek. Może one miały jakieś wady? Nie wiem...
W pierwszym sezonie po kupnie kombajnu po przejechaniu 100m w polu tłok leżał koło silnika, przed wyjazdem w pole wymieniony filtr i olej, po wystawieniu kopyta i rozebraniu filtra wkład zgnieciony, wkład marki F..., wtedy nie było jeszcze forum i myślałem że to pech że urwała się śruba od korbowodu, teraz wiem, że to była wina filtra. Obecnie kupuje filtr oleju z Sędziszowa i po roku przy wymianie mają swój pierwotny kształt.
Jak obiawia się zgnieciony filtr na zegarze ciśnienia oleju? Ciśnienie spada do zera? Mam czujnik w bloku między rozrusznikiem a filtrami i wielką lampkę od czujnika. Mam polski filtr i obawiam się żeby go nie zgniotło. Przez trzy sezony na nich jadę i jakoś wszystkie całe i nie pogięte.
Gdy silnik jest w kiepskiej kondycji, to czasami wkłady które w innych ulegają zakleszczeniu, tu mają się całkiem nieźle. Jak wkład się zamknie, to ciśnienie spada i powinien Cię o tym poinformować zegar, czujnik ciśnienia i czujnik różnicowy. Jak coś się oderwie z wkładu czy tulejki, to ciśnienie nadal będzie odpowiednie w głównym kanale, ale któraś panewka wtedy może zostać całkowicie pozbawiona oleju i tego Ci żaden zegar ani czujnik nie pokaże. Musisz mieć wówczas czujne ucho i jak coś zacznie pukać w silniku, to musisz go zgasić i natychmiast sprawdzić wkład filtra. Próba zjechania z pola o własnych siłach może wówczas skończyć się bardzo źle dla silnika.
Właśnie silnik to ja mam w bardzo dobrej kondycji. Ciśnienie za zimnym 5-6 na ciepłym 4-5. Wody mi nie wywala tyle co wyparuje, minimalne ilości, olej jest. Ile czasu mam na wyłączenie silnika? Złe pytanie. Po jakim czasie padnie mi silnik jak wciągnię filtr?
Aż się wierzyć nie chce, że ten wkład to wytrzymuje, ale skoro tak piszesz... Może z filtrem oleju jest coś nie tak? A jak wygląda zaworek bezpieczeństwa i czujnik różnicowy?
Ile silnik pochodzi po wciągnięciu wkładu? To zależy jak go wciągnie i czy tulejka to wytrzyma. Generalnie czasu tego nie będzie za wiele, a pierwszym objawem gdy nie zapalą się kontrolki i ciśnienie oleju będzie O.K., będą właśnie dziwne stuki w silniku.
przed sezonem wszystko sprawdzaliśmy i nic niepokojącego nie zauważyłem. Czujnik różnicowy mam odłączony; tak było jak kupiliśmy, nie wiem jak go podłączyć. A zaworek bezpieczeństwa ten nad filtrem? Pierwszy czujnik z jednym wejściem mam zaślepiony bo przeciekał. A ten różnicowy to dwa konektorki wolne i jakiś brązowy kabelek koło alternatora dynda
Piotr masz jeszcze te filtry oleju bo na allegro nie mogę znaleźć?
To że zgniata zależy jedynie od samego wkładu, a w Polsce widzimy jak jest z jakością części. Raz wychodzą "dobre" a raz do dupy. A w ogóle Piotrze jakie jest ciśnienie wewnątrz filtra?
Zaworek bezpieczeństwa znajduje się na wkładzie filtra oleju i dociskany jest odpowiednią sprężynką przez pokrywkę filtra.
Pierwszy z lewej to jest czujnik ciśnienia oleju, ten który zapala kontrolkę braku ciśnienia oleju zaraz po włączeniu zapłonu, gdy silnik jeszcze nie chodzi. Czujnik ten informuje Cię o zbyt niskim ciśnieniu oleju, ale to też widzisz na zegarze. Umieszczony jest on albo w filtrze oleju albo w kanale olejowym silnika, najczęściej z przodku, obok pokrywki rozrządu na wysokości filtra oleju. Drugi czujnik, to ten po prawej stronie i jest to czujnik różnicowy filtra oleju. Mierzy on różnicę ciśnień "przed" i "za". Gdy ciśnienie "przed" jest znacznie większe niż "za", co oznacza, że wkład jest już brudny lub zakleszcza się, to również zapala kontrolkę, najczęściej tą samą co czujnik poprzedni (wówczas połączone są one równolegle), ale może też i zapalić inną kontrolkę (wtedy podłączona do kontrolki jest tylko jedna "nóżka"), co zależy od sposobu podłączenia tych czujników. Przejrzyj dokładnie ten wątek od początku i ten co podał do niego link Sławek.
Wkłady filtrów staram się zawsze mieć na bieżąco i wystarczy tylko napisać lub zadzwonić. Na Allegro raz one są, a raz ich nie ma i nie zawsze mam czas na bieżąco o to zadbać.
A co może być przyczyną że jak zapalę silnik to dopiero wtedy zapala się kontrolka od słabego ciśnienia? wada pewnie leży w jakimś złym działaniu czujnika lub jakiegoś przebicią...? ciśnienie mam dobre.
Czyli jak dobrze zrozumiałem czujnik różnicowy to ten w 2 otworze i idzie do niego jeden kabel. W 3 otworze jest jakiś czujnik z szerokim gwintem.... Temperatura oleju?. Zaworek hm... sprężynka jest, nic nie pogięte. Na co zwrócić uwagę przy wymianie wkładu?
A czym może być spowodowane to że wskazówka w zegarze od ciśnienia silnika po godzinie pracy drży jak szalona . Jak odpalam kombajn to ciśnienie jest 5,5 prawie 6 i wskazówka stoi w miejscu nie telepie się a po godzinie pracy ciśnienie spada do 5 atm i drży ???
A co może być przyczyną że jak zapalę silnik to dopiero wtedy zapala się kontrolka od słabego ciśnienia? wada pewnie leży w jakimś złym działaniu czujnika lub jakiegoś przebicią...? ciśnienie mam dobre.
A to zależy jakie czujniki masz podłączone i jakie są sprawne. Jeżeli przy wyłączonym silniku i włączonej stacyjce kontrolka oleju się nie świeci, to pewnie czujnik ciśnieniowy nie działa, a działa tylko ten różnicowy od zapchania wkładu. Wkład albo jest brudny albo spłaszczony, ale może też być i tak, że czujnik ciśnieniowy, który powinien być normalnie zwarty i dopiero pod wpływem ciśnienia powinien rozłączać obwód, jest normalnie zamknięty i pod wpływem ciśnienia załącza kontrolkę.
Czyli jak dobrze zrozumiałem czujnik różnicowy to ten w 2 otworze i idzie do niego jeden kabel. W 3 otworze jest jakiś czujnik z szerokim gwintem.... Temperatura oleju?. Zaworek hm... sprężynka jest, nic nie pogięte. Na co zwrócić uwagę przy wymianie wkładu?
Z reguły w filtrze oleju, bezpośrednio pod wkładem, są trzy otwory. Opiszę je po kolei, od lewej strony patrząc na filtr przykręcony do silnika.
1) Pierwszy, którego czasem po prostu nie ma, ale jest "przygotowane" miejsce na niego (tak było w traktorowych filtrach) jest otworem przewidzianym dla czujnika ciśnienia oleju. Czujnik ten jest normalnie zwarty i zapala kontrolkę podczas zaniku ciśnienia oleju w silniku, czyli również wówczas gdy silnik nie pracuje, a włączona jest tylko stacyjka. Gdy czujnika tego nie ma w filtrze, to wtedy jest on umieszczony z reguły w głównym kanale olejowym z przodu silnika, przy pokrywie rozrządu na wysokości filtra oleju. W traktorach było też taki specjalny układ, który przy zadziałaniu tego czujnika powodował zapalenie wszystkich kontrolek w zegarze.
2) Drugi otwór przewidziany jest do podłączenia wskaźnika ciśnienia oleju. Pokazuje on ciśnienie pod jakim olej "wchodzi" do silnika. Jest to również to ciśnienie, które panuje we wnętrzu wkładu filtra oleju - o to pytał się prędzej jaro12.
3) W trzecim otworze z reguły umieszczony jest czujnik różnicowy filtra oleju. Składa się on z powiedzmy takiego bolca z dwoma wyjściami. Bolec ten musi być koniecznie odizolowany od masy, czyli od od swojego powiedzmy gwintu. Dalej w otworze znajduje się odpowiednia sprężynka i tłoczek, i dopiero te trzy elementy tworzą jedną całość zwaną czujnikiem różnicowym. Najważniejszy w tym układzie jest tłoczek, bo jak jego nie będzie to filtr oleju będzie zachowywał się tak, jakby wcale nie było w nim wkładu filtra oleju. Czasami w tym otworze zamiast tego czujnika różnicowego znajduje się czujnik temperatury oleju, ale do tego filtr w tym miejscu musi mieć zupełnie inną budowę i w żadnym wypadku nie można tych czujników dowolnie sobie zamieniać. Tak więc jaro12 sprawdź czy masz tłoczek, bo to również może być przyczyną Twojego "ładnego" ciśnienia i filtra niezgniecenia
Czujnik ciśnienia oleju raz jest połączony równolegle z czujnikiem różnicowym a raz nie, to zależy od układu instalacji elektrycznej. Gdy czujniki te są połączone ze sobą, to każdy z nich włącza tą samą kontrolkę i jak ona się zapali, to nie wiadomo który czujnik ją zapalił i co jest przyczyną jej świecenia - trzeba to sprawdzić. Gdy czujniki te są połączone do osobnych kontrolek, to problemu nie ma, bo w zależności od tego jaka kontrolka się zapali od razu wiemy jaka usterka nas spotyka. Czasami te czujniki połączone są w specjalnym układzie, który przy zaniku ciśnienia zapala wszystkie kontrolki w zegarze, a przy zapchaniu/zgnieceniu wkładu filtra oleju zapala tylko jedną kontrolkę ciśnienia oleju.
A czym może być spowodowane to że wskazówka w zegarze od ciśnienia silnika po godzinie pracy drży jak szalona . Jak odpalam kombajn to ciśnienie jest 5,5 prawie 6 i wskazówka stoi w miejscu nie telepie się a po godzinie pracy ciśnienie spada do 5 atm i drży ???
Na początek sprawdź kulkę w zaworze ciśnienia oleju. Pewnie jest już ona bardziej kwadratowa niż okrągła
Na wiosnę przy wymianie oleju odkręcąłem ten czujnik różnicowy z bolcem i jakoś nie zagłębialem się w to czy jest tam sprężynka. Przy wymianie filtra na oryginalny spuszcze olej z filtra i zobaczę czy jest sprężynka. Mogę wyjąć ja na zewnątrz razem z tłoczkiem? Nie chce żeby coś mi wpadło do silnika. Dzięki Piotrze za pouczający wykład :-)
Nie ma sprawy. Piwko postawisz kiedy indziej
Czujnik różnicowy możesz wyjąć bez obaw. Najpierw wykręć czujni/bolec, potem wyjmij sprężynkę, a następnie tłoczek. Z tłoczkiem możesz mieć kłopot, bo najlepiej wyjmuje się go magnesem ale czasem, zwłaszcza jak silnik był kiedyś zatarty, to i nawet najsilniejszy magnes nie pomoże. Wtedy trzeba kombinować....
Witam co do filtra oleju ja np smigam 3 sezon na filtronie, cisnienie mam ok na zimnym lekko ponad 5 jak goracy to tak 4.5 atm.Tez czytalem na temat filtrow i mialem lekko dygawke.Ja zastosowalem patent wkrecam w srodek filtra elastyczna sprezyne(zdjalem ja z przewodu silikonowego który kupilem do chlodnicy ) ona tam w niczym nie przeszkadza.Efekt jest taki ze filtr w dwoch dłoniach nie da sie zgniesc oczywiscie papier sie gniecie ale rdzen ta siatka w srodku w ogóle nienaruszona.A po wyjeciu sprezyny to w 3 palcach jak sie dobrze scisnie.Nie jest zbyt wytrzymaly filtr na zgniatanie.Ja u siebie po zastosowaniu sprezyny nie widzialem zadnego odksztalcenia na filtrze oleju.Teraz to juz zapozno ale w przyszlosci moge fotke pokazac jak to wyglada,dodam ze sprezyna jest bardzo elastyczna zarazem mocna bez problemu sie wkreca i uklada nigdzie nie wyskakuje.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Silniki » filtry oleju i czujniki
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo