Odp: Wasze opryskiwacze
W twoim przypadku nic nie zmienia się możesz założyć jeden elektrozawór ale gdy na te swoje 5 sekcji zamkniesz 4 to gwarantuje że ciśnienie wzrośnie. Dlaczego też potrzebna jest kompensacja zamkniętego zaworu albo taki zawór regulacji w którym w niewielkim stopniu ciśnienie zależy od wychylania elementu roboczego (tłoka / membrany). Chyba że nigdy nie planujesz zamykać więcej niż jednej sekcji. Optymalnie by było gdyby przy maksymalnym przepływie wszystkie sekcje zamknięte zawór był w stanie całą wodę wysłać na przelew bez zmiany ciśnienia. Zwykły zawór jest na krótkiej sprężynie i z tego powodu niewiele wychylenie tłoczka powoduje skoki ciśnienia. U mnie z 5 sekcji jak zamknę 2 jeszcze nie widać skoku ciśnienia po zamknięciu trzech skacze z 4 na 5 bar przy zamkniętych wszystkich (woda idzie tylko na mieszadło) wywala wąż od pompy (sprawdzone).
W sumie jak te zawory po 3 złote by się sprawdziły to można by je kupić w podwójnej ilości. Jeden wtedy by służył do sterowania sekcji drugi poprzez dławik z monety 1, 2 lub 5 groszy z dziurką oddawał by ciecz do przelewu. Dobrać by trzeba tylko jakiś przełącznik który w jednym położeniu zasilał by jeden elektrozawór ten od sekcji a w drugim ten od przelewu. Mógłby być np. ten od kierunkowskazu z c360 z tym że ma niepotrzebne położenie neutralne. Trzeba by pamiętać by w tym położeniu nie ustawiać.


