Odp: Nadprodukcja żywności
Pomijając kwestie hodowli głód ziemi jest też w innych profilach. Wspominałem tutaj gdzieś o tym, ,od czasu tego drogiego zboża tak rzucili się na zboża, że głód ziemi zrobi się niewyobrażalny. Co prawda głównie oparty na dzierżawach bo u mnie jednak do sprzedaży dochodzi bardzo rzadko ale są tacy co biorą wszystko nawet odbierając dotychczasowym dzierżawcom żeby tylko mieć. Co do bazy paszowej to racja, swoja ziemia to jednak komfort ale są też jakieś granice cenowe. No chyba, że ropa na polu jest to co innego ![]()