Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Nasze kombajny » Bizon ZO56
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dobry pomysł z rozkładaniem rury wysypowej. Jak się ją otwiera? Dołożyliście dodatkowy rozdzielacz? Kabinka jest, można kosić, a nie połykać tony kurzu. Zadbany sprzęcik ładnie się prezentuje
Bizon na forum Forszaja, to jakaś prowokacja, pewnie służb specjalnych
heh ale fakt co fakt ładnie wygląda i dobrzy pomysł z tą rurą hydrauliczną
dobrze że chociaż przyczepa produkcji ddr
LAdny BIZON pozdro is zacun;]
Moj bez kabiny reszta to samo;]
jest założona dodatkowa kość do rozdzielacza od wsuwu i wysuwu motowideł , rure trzeba zapiąć gdy ja sie otworzy na klamrę
Wątek o bizonie więc może tu o moim....
Zabrałem się za remont generalny bizona Z056 z 1983roku. Zakupiłem go 3 lata temu w stanie dobrym-. Silnik pracował i nadal pracuje bdb, blacharsko trochę gorzej. Bizon z kabiną i szarpaczem kosztował mnie 16tyś, do tego wkład około 1500zł przez 3 lata. Kosił u mnie 34ha, z usługami max 50ha. Licząc to co zaoszczędziłem u mnie na żniwa to zwrócił się w 2 roku. Teraz przyszedł czas na remont. To co w nim robie to:
-wyprostowanie obudowy całego tyłu licząc od silnika w tył - część blach do wymiany, część będzie naspawywana.
- reperacja blach wytartych przez podsiewacz - część wycięta i wymieniona, część naspawana.
- wymiana całego podsiewacza - podłoga, kosz sitowy sita, oraz obudowa wentylatora.
- reperacja podłogi w zbiorniku,
- wymiana wszystkich łożysk, prócz młocarni i odrzutnika,
- wymiana pasów jezdnych, młocarni, głównego potrójnego, sieczkarni i na kłosowym.
- reperacja wytrząsaczy,
- wymiana wałka głównego skrzyni (wyszczerbione zęby), i łożyska igiełkowego na nim. Uszczelnienie skrzyni.
- naprawa hamulców.
Oraz kilka drobnych prac: inne siedzonko, nowe nawiewy, przemalowanie tu i ówdzie...
Co do planów zakładania hydrostatu to po otwarciu skrzyni zrezygnowałem - koszt naprawy śmieszny, a przeróbka wychodziła koło 3000zł. Cały układ hydrostatyczny jest na sprzedaż - za 1800 oddam bez mrugnięcia.
Parę fotek z napraw wstawie później.
Jak mieliśmy z056 to po każdej wtopie,awaria skrzyni a w z050 już tak nie bo jest na wąskich kołach.a raz to cały dyfer miał nowy zakładany.
Awaria skrzyni czyli co? Oska zerwana krotka?
Mój z roku 1977 ma już oznaczenie ZO56 jest na wąskich kołach 3 lata temu chodził na balonówkach od F 516 wtop nie zliczę, czekałem kiedy coś walnie w skrzyni i nie walnęło. Półośki nie zmieniałem jeszcze żadnej, a będzie to 21 sezonów u mnie w tym roku, wały kół obydwa w skrzyni tylko jedno łożysko.
Mój 87 rok kosi rocznie ok 100 ha moze troszkę więcej skrzynia robiona w 2005 i teraz cala robiona ten kto ja robił i konstruował to dopiero miał łeb albo był po pijaku jak do tej pory 4 tysie wsadzone w grata
Półośka właśnie i kilka razy sprzęgło,a to łożysko itp.
Jak półośka pęka krótka zazwyczaj to wstawić długą i będzie po problemie na dłuugi czas chyba że ktoś ostro jeździ Pamiętam jak było u nas 3 kombajny Z040 / Z056 i do tej pory Z058 to tatko mówił że Z040 lepiej szła po górach niż Z056
Wszystkie były rozbierane i robione na tip top bo jeździły na usługi ale się zrezygnowało
"wielki powrót kultowej "polskiej" maszyny". Nazwa polska jak i w przypadku ursusa, a zarabia kapitał zagraniczny. Mając tak rozwiniętą produkcję ciągników, kombajnów maszyn rolniczych, samochodów, silników, maszyn budowlanych, statków, elektronarzędzi, sprzętu rtv i agd, i wiele wiele innych lepiej było sprzedać za garść srebrników fabryki kapitałowi zagranicznemu, by on je pozamykał i by on po kilkunastu latach serwował nam takie "wielkie powroty". Niedługo obowiązkiem każdego patrioty będzie mieć w garażu nowe c360, bizona i poloneza. W domu telewizor unimora, pralkę franię, komputer odra, sprzęt hifi tonsila, a na warsztacie celma ma królować. Wszystko oczywiście świeżynki z "wielkich powrotów".
Jak mój tata kupił fiata 125p miałem 5lat i byłem taaki dumny że mamy polski samochód. Po paru latach powiedziałem że jak dorosnę kupie nowego fiata 125p, na co tata mi oznajmił że ich już nie produkują. Byłem taki załamany i zły że powiedziałem sobie, że jak dorosnę uruchomię na nowo jego produkcję. Z biegiem czasu zrozumiałem że to droga i niezbyt mądra inwestycja (wielkie koncerny by zjadły mnie bez popity). Jednak widząc tendencję "wielkich powrotów" może za pare lat spełnię marzenie z dzieciństwa. Tylko czy on tak na prawdę będzie polski....
Żeby ten ursus i bizon były tak polskie jak kiedyś,to może? ,ale to już nie to.
Tak polskie nigdy nie będą. Generalnie obecny przemysł budowy maszyn użytkowych to jest kompletowanie całości z oferty poddostawców i to ma ogromne plusy.
Czy wszyscy producenci traktorów budują zwoje skrzynie, osie, napędy i silniki? Nie.
Skrzynie - ZF, silnik - Detz i paru innych, Osprzęt - Bosch, Delphi, Vdo, Osie - np SAF.
I to ma swoje ogromne plusy. Można przebierać w ofertach i być "po za" starzeniem się technologii. Gdyby np. Ursus nie wytwarzał sam silników do C-360 albo osprzętu do nich, zapewne o wiele szybciej doczekali byśmy się jakiejś modernizacji, ba może nawet zupełnie innego - lepszego silnika od konkurencyjnego dostawcy.
Ale cóż można oczekiwać o firmie tak skoncentrowanej wertykalnie, której do szczęścia brakowało jedynie kopalni rudy żelaza.
Czy wy nie patrzycie na datę pojawienia się tego artykułu?
Cholera wie czy to prima aprilis czy na prawde?
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Nasze kombajny » Bizon ZO56
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo