Odp: Czym karmicie swojego forszaja?
ja jeżdze 303,514MDW,360,330 na opale tyle lat że nie pamiętam kiedy mialem on.
kiedyś miałem mało opału (bo nie przyjechał samochód)a mi sie spieszyło prasować i wlałem do 360 30opału i 20rzepakowygo i po jakim czasie silnik zaczoł tak pracować że głowa boli. wymontowałem wtryskiwacze i do pompiarza rozebrał końcówkie wtryskiwacza i odrazy powiedzał mi że wlałem olej rzepakowy.w końcówce wtryskiwacza w 360 są 3 otworki do podawania paliwa ztego dwie albo jedna była zapchana.
powiedzał mi :nie lej ku...a tego gó....a . ja mam takie zadnie o rzepakowym .


