Temat: Sezon agrotechniczny 2026
Koledzy jak tam u was początek sezonu? Oziminy przetrwały? Prace już jakieś ruszyły?
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Pokój do pogawędek » Sezon agrotechniczny 2026
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Koledzy jak tam u was początek sezonu? Oziminy przetrwały? Prace już jakieś ruszyły?
Kiepski ten początek sezonu u mnie. Po zniknięciu okrywy śnieżnej okazało się że 8,5 ha pszenżyta mi wyprało. Nie zweryfikowana odmiana przy takiej pokrywie śnieżnej 40-parę cm na nie zamarzniętej ziemi, w ubiegłym sezonie wzięta na rozmnożenie sypała pięknie. W tym sezonie wzięta na rozmnożenie przeżyła tą okrywę śnieżną bez szwanku, ale to tylko 2 ha. Pszenica, żyto, rzepak przezimowały dobrze. N, S i K rozsiane. Po tym trefnym pszenżycie pójdzie kukurydza na ziarno.
Te wyprania to nie tylko u mnie w mojej okolicy, wygrali Ci którzy z różnych przyczyn sieli po rzekomo optymalnym terminie.
azot wysiany, przygotowuję pole pod groch i owies.
Owies zasiany ,rzepak u somsiada znikł z pola oziminy wszystko żółte,na polu susza i twardo za siewnikiem tuman kurzu.
Ja u siebie rozsiałem azot na oziminy, pozatym wywożę obornik z pryzmy bo już się nie mieszczę, nie siałem jeszcze nic, sucho się robi, wszystko drogie, mleko tanie, generalnie jakaś smutna wiosna w tym roku, bez optymizmu patrzę na ten sezon a przynajmniej na jego początek
Czekam na rsm
Kończę siać owies, zostało mi 2 ha.. Jest sucho, przez cały marzec nie napadało nawet jednej kreski na deszczomierzu.
Dziś miałem rzeczoznawcę od ubezpieczyciela. Przyznał że pszenżyto wyprało w stopniu kwalifikującym do likwidacji. Dobre i te 700 parę zł za 1 ha, tak wychodzi z mojego ubezpieczenia.
Właśnie trochę popadało ot tyle co zmyło kurz...Jak spojrze wstecz to konkretnego opadu nie było u mnie od połowy grudnia, styczniowe śnieżyce też mnie ominęły był za to suchy mróz. Mam nadzieję na mokry maj inaczej będzie kaplica
Siejecie kukurydzę czy czekacie?
U mnie od paru dni sieją, ja się wstrzymuję. Do 1m ziemia sucha i jeszcze mrozki co noc do minus 4. Po majówce mimo wszystko trzeba będzie zasiać.
Rzepak i oziminy stan mocno nieciekawy.
U mnie też siewniki wszędzie widać.
Ja miałem zasiać w sobotę ale się wstrzymałem bo rok temu mocno mi odchorowała przymrozki.
A nie ma w tym roku z czego odłożyć gdyby przez mróz przyszło kupić drugie ziarno.
Mierzyłem temperature gleby na głębokości siewu dziś o godzinie 10 bylo 7,6⁰C
U mnie też siewy w pełni. Dzisiaj było już tylko 0. Jęczmień jary mocno dostał po ostatnich przymrozkach. Poza tym sahara
Planuje zacząć w sobotę, mam przygotowane około połowę areału. Na drugą połowę będę rozwoził obornik po niedzieli więc siew pewnie coś koło 8-10
Jutro ma przyjechać siać kukurydzę owies mam ładny ale deszczu brak,nie spadło nic uprawiałem pod kukurydzę to pylica płuc.
W sumie tylko kukurydza może dać u mnie jakiś plon. Rzepak i zboża ozime tragiedia, jest artykuł w Farmerze na ten temat.
W sumie tylko kukurydza może dać u mnie jakiś plon. Rzepak i zboża ozime tragiedia, jest artykuł w Farmerze na ten temat.
Kukurydza siana 20 kwietnia do tej pory na glinach nie wyszła i nie wyjdzie. Za sucho... Na kukurydzy plon nie liczę. Rzepak mam i zboża dobre ale fart, że nie mam słabych klas i azot poszedł praktycznie w jednej dawce. Gdzie ziemia słaba u kogoś to nie ma co kosić ani ze zbóż ani z rzepaku.
Za zeszły rok mam średnio - 200 zł do hektara. Zawsze było co najmniej 1000+. Nie wiem jak będzie w tym roku. Po 10-ciu latach w miarę wygodnego gospodarowania, znów trzeba wracać do pracy poza gospodarstwem, bo budżet się nie spina. Był czas przywyknąć.
androl napisał/a:W sumie tylko kukurydza może dać u mnie jakiś plon. Rzepak i zboża ozime tragiedia, jest artykuł w Farmerze na ten temat.
Kukurydza siana 20 kwietnia do tej pory na glinach nie wyszła i nie wyjdzie. Za sucho... Na kukurydzy plon nie liczę. Rzepak mam i zboża dobre ale fart, że nie mam słabych klas i azot poszedł praktycznie w jednej dawce. Gdzie ziemia słaba u kogoś to nie ma co kosić ani ze zbóż ani z rzepaku.
Szczerze, to mam już do tego wszystkiego luzackie podejście.
U mnie coś dziwnego z lucerną się stało, możliwe że przemarzła... Skasowałem 5ha rzepaku , na resztę nie jadę oglądać bo nie będę się denerwował. Kukurydzę siałem 30 kwietnia a po rzepaku 20 mają. Ta ostatnia wyszła po 6 dniach od siewu. Wody mało, przenicy nie dokrzewiałem więc jakoś sobie radzi....
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Pokój do pogawędek » Sezon agrotechniczny 2026
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo