81

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

no moze to wlasnie paliwo "drugiej kategorii "
jakas podroba czy cosik takiego

82

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Scorpion napisał/a:

no moze to wlasnie paliwo "drugiej kategorii "
jakas podroba czy cosik takiego

Ciągle  zastanawiam  się  skąd  MarekP  wziął  tą  cenę  2  zł .  Też  kupiłem  na  bliskiej  i  było  po  3,5  ,  Może  cała  stacja  benzynowa  u  MarkaP  to  jakiś  legalnie  wyglądający  nielegalny  dystrybutor  paliw big_smile

83

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Cyganił, nie pomyślał i wpadł na cenie. Po 2 zł. to chyba Bio nigdy nie było, a przynajmniej ja sobie nie przypominam takiej ceny. Możliwe też, że walczy z Bio, bo rzepak trochę zmniejsza zyski z ropy wink

84

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Tiaa   walczy  big_smile  Producentem  na  pewno  nie  jest  wink  a  dystrybutorom  to  bez  znaczenia  co  rozprowadzają  smile

85

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Może za 2 zł można kupić zwykły olej rzepakowy.

86

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Dostaje pewnie kasę od amerykanów i dlatego tak marudzi, za dulary on to robi big_smile

87

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Czyżby  z  szatanem z  USA pakt  zawarł ? big_smile

Apage  satanas !  big_smile

88

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Ej chłopaki. Teraz mam pewność, że jesteście bardzo młodymi ludźmi i jeszcze niewiele o tym świecie wiecie. Nie trzeba być Salomonem żeby wiedzieć , że BIO na stacji Bliska kosztuje dzisiaj 3,59, ale to nie znaczy, za ja muszę tyle zapłacić. To, że wiem, ze paliwo pochodzi, ze stacji Bliska nie oznacza, że ja je tam kupowałem i ja za nie płaciłem
Dario ja się na Ciebie ni zamierzam gniewać ale obrazić człowieka jest bardzo łatwo, ale zrozumieć trudniej
Żeby komentować cokolwiek na ten temat musicie spróbować pohandlować paliwem z transportowcami, TIRmanami, asfalcirzami i całą resztą krętaczy z którymi od lat współpracuje. Panowie ja mam niecałe 25 ha pola i gdyby nie taka i inna właśnie dodatkowa działalność to już dawno musiałbym zbankrutować.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

89

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

ja tez nie jestem jakimś wielkim obszarowcem ale się żyje jakoś, z tego co widzę ze jakiejś autostrady nie robią za podwórzem bo by można naciąć trochę tego paliwa, albo taka zrywka asfaltowa by mi sie przydała smile ale wracając do tematu skoro mówisz ze to krętacze to mogą i tobie kręcić ze to super Bio, ale ja nie wnikam nie znam sprawy i mało mnie to powinno obchodzić wink

90

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Z tym paliwem to wygląda tak, że gość tankując na kartę flotową nie może tego paliwa nawet w baku mieć bo by go GPS i sondy zaraz sprzedały i dlatego np ja odkupuję jego oszczędności prosto z dystrybutora do beczki na pace Transita i stąd wiem co to za paliwo, skąd brane i po ile. Ale i tak najwięksi krętacze to asfalciarze przygotowujący masę asfaltową w otaczarce. Piec do robienia masy pali 600-650 litrów OO na minutę w zależności od temperatury powietrza, surowców i masy gotowej. Wystarczy oszukać na temperaturze masy o 1 stopień i na godzinę pracy wychodzi 200-300 litrów oszczędności tylko najgorzej to wywieźć to paliwo  z otaczarni. 6 czy 7 beczek po 200l. Ale i na to są sposoby.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

91 Ostatnio edytowany przez Dario (2010-08-08 10:40:09)

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Marku jak Cię obraziłem to Przepraszam :beer:
W Hyde Park-u pisać na poważnie poważnie to trochę mi ciężko, jeszcze raz Sorry smile

92

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Marku ja tym BIO z bliskiej załatwiłem 2 silniki to znaczy nowe końcówki i po zatankowaniu jakiś 50l tego "BIO" się skończyły a normalnie powinny chodzic któryś rok i dlatego wolę bidnie ale ON choc to też biorę od TIR-owców (brata) więc wiem co leję bo sobie też to samo zostawia i nie narzekam.

Tel.795-243-626
Trudno jest byc ***, ale ktoś to musi robic...
https://web.facebook.com/JanMir-1851091 … page_panel
http://www.janmir.com.pl

93

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

MAREKPE napisał/a:

Żeby komentować cokolwiek na ten temat musicie spróbować pohandlować paliwem z transportowcami, TIRmanami, asfalcirzami i całą resztą krętaczy z którymi od lat współpracuje. Panowie ja mam niecałe 25 ha pola i gdyby nie taka i inna właśnie dodatkowa działalność to już dawno musiałbym zbankrutować.

No  to  gratuluję  dobrych  układów  i  kontaktów  tu  i  ówdzie.  W  moim  fyrtlu  nie  ma  żadnych  asfalciarzy a  i  do  główniejszej  trasy  daleko  także  "oszczędności"  nie  ma  od  kogo  łykać .

94

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

ja tam jeżdżę na plackach ale mieszam ze zwykłą ropą

95

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

my od 2-3 sezonów jezdzimy na ON. paliwo dostarcza mimoj wujek ze swojej stacji benzynowej. cene mm dobra ado tego jeszcze akcyza do zwrotu. wczesniej gdy jezdzilem na opale to tz brałem od wujka takze nigdy nie mialem doczynienia ze zle jkosci paliwem.

96

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Z tego co wiem to opał jest czystszy od ON bo piece muszą miec czyste paliwo czasem znajomy na piekarni jak mu nie dowieźli na czas opalał piece ON to zawsze miał jakieś problemy.

Tel.795-243-626
Trudno jest byc ***, ale ktoś to musi robic...
https://web.facebook.com/JanMir-1851091 … page_panel
http://www.janmir.com.pl

97

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Ale norma dopuszcza 3% wody i to mnie drażni najbardziej.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

98

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Ja myślę że lepiej skupmy się na sposobach oszędzania paliwa a nie na dodawaniu mocy

Kto pyta jest głupcem przez pięć minut , kto nie pyta wcale jest głupcem przez całe życie
GG 5280421  Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty

99

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Piotrfire napisał/a:

Ja myślę że lepiej skupmy się na sposobach oszędzania paliwa a nie na dodawaniu mocy

I tutaj trzeba by wrócic do pomysłu Tomka z gazem.

Tel.795-243-626
Trudno jest byc ***, ale ktoś to musi robic...
https://web.facebook.com/JanMir-1851091 … page_panel
http://www.janmir.com.pl

100

Odp: Czym karmicie swojego forszaja?

Piotrze jak zaczniemy oszczędzać paliwo to Ty rzepaku nie sprzedasz. Paliwa należy zużywać jak najwięcej, czasy PRL-u i wiecznych kryzysów i oszczędności zostawmy w książce do historii i zacznijmy żyć normalnie.