Temat: muszę wybudować przystań...
mówi samo za siebie, też tak macie?


[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Hyde Park » muszę wybudować przystań...
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
mówi samo za siebie, też tak macie?


Mamy mamy...
A u mnie jeszcze ze dwa dni takiej pogody jak jest i mógłbym w polu robić,woda stoi na zbożach ozimych.
zawsze myślałem ze u nas jest dużo, ale po ostatnich wycieczkach po ciągnik zobaczyłem, że u mnie jest sucho
no to współczucie ....... u mnie jeszcze tak nie ma .... chodź gdzie niegdzie masakra....
fenol nie narzekaj ja mam poziom Gopła na łące widziałeś chyba w dzienniku co się dzieje na Poczymiechu
Musisz chyba sobie jacht zakupić, u mnie mokro ale w piwnicy, a na polach nie widać za bardzo, chociaż wjechać teraz na pole to raczej nie zalecałbym.
przy takich roztopach cieszę się że pola mam na górach
no prawie prawie u mnie rowy pełne i noga się topi ,a 2dni temu u mnie na podwórko się utopił 15tonowy tir

Masz foto?! :satan:
ja u siebie na podwórku to jak chodzę w gumofilcach to do połowy buta chodzę w wodzie
rowy zamieniły się w rzeczki w pobliskim strumieniu gdzie zawsze było z 20 cm wody teraz jest ponad metr a staw to mi pół łąki zalał no ale nic się na to nie poradzi
no prawie prawie u mnie rowy pełne i noga się topi ,a 2dni temu u mnie na podwórko się utopił 15tonowy tir
Masz foto?! :satan:
wody nie mam muszę zrobić a tira mam film ![]()

U mnie o dziwo sucho zawsze na jednej łące było zarąbiste jezioro 1 ha to zawsze a w tamtym roku nawet koło dwóch ha pod wodo i wody do pasa !!!!!
a u naas laki ze 20h pod woda od lipca nawet drugiego pokosu nie zebralismy tak notec wylala moja babcia mowi ze tylko raz w zyciu jak zyje to widziala taki poziom wody
ja jak mróz złapie spróbuje zaorać coś jeszcze .... kolega przedwczoraj orał uprawiał i posiał pszenice zimową jeszcze .
uparty typ
a ja jeszcze kukurydze kosze z kumplem ![]()
ja jak mróz złapie spróbuje zaorać coś jeszcze .... kolega przedwczoraj orał uprawiał i posiał pszenice zimową jeszcze .
będzie z tego elegancka przewódka
kukurydzę to wielu kosi, ja nie am pojęcia jak teraz po tych bagnach śmigać, dziki wypłaszać...
Ja też ma jeszcze 0,5 ha do zaorania...nieprzyjemna sprawa.
U mnie pierwszy raz jak pamietam wode w piwnicy mamy. pola pozalewane istne jeziora. zboza i rzepak plywaja mam tylko nadzieje ze troche ta woda spadnie. na wiosne jeszcze sporo ha do orania i siania. ale coz zycie. pozdrawiam
tak zalane pola (ogólnie mokre zimy) powodują że wiosenne uprawki i zasiewy zapewne się opóźnią. Ja staram się siać zbóż jarych w minimalnych ilościach. Praktycznie z jarych sieję tylko owies i trochę jęczmienia jarego ale chyba tylko dla słomy którą bydło się z chęcią zajada. Jęczmień jary zastąpiłem zimowym i widzę tego same plusy: wiosnę mam z głowy z zasiewami, plon z pola schodzi mi bardzo wcześnie - początek lipca, w moim rejonie plonowanie bardzo dobre, browary z chęcią skupują. Ja akurat przepuszczam przez zwierzaki ale zbyt na jęczmień ozimy chyba lepszy jak na jary.
Jeśli obsiewacie dużo jarego to może lepiej pomyśleć o zimowym ?? dużo mniej problemowy a plony też zadowalające. W tym roku posiałem odmianę Nikela z której mam nadzieję bez problemu wyciągnąć 8t/ha.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Hyde Park » muszę wybudować przystań...
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo