1

Temat: Auto dojazdowe do pracy

Cześć
Mam probelm siostra poprosiła mnie abym pomógł jej wybrać autko do dojazdów do pracy dziennie do przejechania 100km w tym po mieście Poznaniu. Gdzie kierowcy bez pardonu strąbią kierowcę na innych blachach... Sprawa polega na tym że temat mnie przerósł gubię się w wariantach i dostaję już pier**l. Siostra wydaje na dojazdy 450 zł i chciałaby podobnie wydawać na paliwko. Pieniądze to maks 10 tysięcy, pierwotnie celowałem w 3drzwiową corsę z silnikiem 1,4 i to zagazować ale dziś rozmawiałem z byłym właścicielem corsy i zburzył mój koncept. Oczywiście auto ma być żywotne, niezawodne, tanie. Co proponujecie?

Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]

2

Odp: Auto dojazdowe do pracy

fenol jak chcesz to mam pewną (długo posłuży) astrę II 1,6 16v  99r w pięciu drzwiach poniżej 10tys

3

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Polecam suzuki swift mk5- mk4. Nie do zamęczenia samochód.

4

Odp: Auto dojazdowe do pracy

reno clio i podobne 1,9 disel zmieści się w 5 litrach na 100kilometrów.

5 Ostatnio edytowany przez Andrew89 (2011-03-01 19:36:15)

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Fenol napisał/a:

Oczywiście auto ma być żywotne, niezawodne, tanie. Co proponujecie?

W takim razie myśle , że to powinno pasować (aukcja przykładowa chodzi mi o model ):
http://moto.allegro.pl/honda-civic-1998 … 00280.html
albo
http://moto.allegro.pl/vw-polo-1999r-1- … 00475.html

Na temat tych marek nie musze sie chyba wypowiadać ... Pozdrawiam

Fortshritt: ZT325-A , D038, B-201.
Ford NewHolland 7840, Lamborghini 653 DT,
URSUS C-360 , Caterpillar 428B,
Case Magnum 7210, MF 38

6

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Moja siostra po Gdyni jezdzi juz dwa lata toyota corolla 2.0D z 1999 roku,dała za nią 11tys dwa lata temu,przez ten czas nakreciła jej ponad 40 tys.i jest z niej bardzo zadowolona,usterki:wymiana swiec żarowych i przegubu na polosi ale to wina był snieg bo w duzym sniegu rozerwala sie guma no i stalo sie,autko sprawuje sie super,dla kobiety do misata idealne,malo pali,nie jest duze,pali przy -22 stopniach od strzalu,takze polecam.

7 Ostatnio edytowany przez Sebastian (2011-03-01 19:54:33)

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Własnie corsa nie jest żywotna i tania w utrzymaniu wiem bo kumpel miał własnie 1.4 silniczek.  Astra 2  ma mocne blachy to fakt i w ogóle jest dosyć twarda  znajomy ""rzeźnik"" nią dwa razy wpadł do rowu i nie tylko do rowu  i nadal ją zarzyna  i skurkowana daje rade a blacha dobra rok z ryso jeździł i nic blacha jak nowa nie zardzewiała smile

" Czasem trzeba zrobić krok w tył  by móc zrobić dwa do przodu . "

8

Odp: Auto dojazdowe do pracy

450 zł miesięcznie na utrzymanie auta przy 100 km dziennie to szukaj jakiegoś Matiza lub coś tej wielkości.


@Sebastain, Opel i blachy, nie żartowałbyś big_smile Z tydzień temu był klient u mnie Astrą II młodszą od mojego Golfa III o 6 lat i już zdążył wymieniać w niej progi i sierpy, czyli tradycja u Opla od 40 lat. Co do Corsy 1,4 to z ekonomią nie ma nic wspólnego, zeżre tyle co Astra z tym samym silnikiem, a może i Vectra z większym silnikiem też by nie była mniej ekonomiczna.

9

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Ja mam polówke silniczek 1.0 z plastikowym kolektorem w cyklu mieszanym 4,5l
Jest to na prawdę fajne autko polecam

Rolnik z powołania:-)

10

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Polecam VW Polo wink mało pali i nie do zajeżdzenia wink Albo Micre K11 lub Matiz wink

GG : 9860720  smile
Minął dzionek ciężki, długi, ch*j mu w d*pe bedzie drugi big_smile

+33 / -0 (chyba wink)

11

Odp: Auto dojazdowe do pracy

matiza zdecydowanie odradzam

12

Odp: Auto dojazdowe do pracy

hmmm żeby zmieścić się w tych 450 zł  przy 100km i cenie  paliwa 5 zł oraz 21 dniach pracy, autko musi palić na max 4,5 litra.
No z tych autek które znam to seat arosa vw lupo z silnikami 1,7 sdi  lub 1,4 tdi ale ten jest droższy

13

Odp: Auto dojazdowe do pracy

kup malucha i jeszcze kasa zostanie a co to auto potrafi

http://www.youtube.com/watch?v=-uLZgbKW … re=related

14

Odp: Auto dojazdowe do pracy

wiem że to trudno zmontować z wymogiem ceny, co do corsy to pakowanie się w maleńki silnik i jeszcze dodać do tego gaz to zupełny brak mocy a w Poznaniu przepadłaby w ruchu. Blacha w oplach jest słaba fakt niezaprzeczalny na tapecie był też peugeot 307 za ciut większe pieniądze i mikra. wszystko w gazie. jest jeszcze czas a inna sprawa że muszę tych pojazdów kilkanaście zobaczyć aby móc podjąć jakąś decyzję cena dojazdów dobija a czas jaki na to się tracie denerwuje autko bardzo jest potrzebne.

Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]

15

Odp: Auto dojazdowe do pracy

kup  se honde civic V generacji załóż gaz wyjdzie około 7 tys ...  dośc że  szybkie  mało awaryjne  jedynie co to  trzeba pilnowac tylne nadkola  bo rdzewieją ...  i tylko olej w silniku  wymieniac

Każdy samochód może służyć Ci do końca życia... tylko wystarczy nim z...... smile

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Dziewczyny koleżanka ma Toyotę Aigo. Małe, sprytne i w trasie idzie. Bardzo zadowolona a koło 10-11 to masz roczniki ponad 2001

17 Ostatnio edytowany przez zorak (2011-03-02 12:06:22)

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Fenol kilka miesięcy temu tez to przerabiałem jak kupowałem autko do pracy dla żony z tym że ja nie chciałem wydać więcej jak 8 tyś. Początkowo szukałem 206 z silnikiem 1,9 HDi ale charakterystyka mi nie odpowiadała - bardzo długie biegi, zwłaszcza 1 i 2. Poza tym mało miejsca w środku. Jak robiłem jazdę testową to ja za kierą, właściciel obok i siedzieliśmy jak sardynki w puszce a jakiś bardzo wielki facet nie jestem. Na corsy nawet nie patrzyłem bo z wyglądu nie podobał się żonie. Chciała forda Ka ale z racji blach od razu wybiłem jej z głowy. Polówka wydawała mi się za droga jak na takie małe autko i też odpadła. Miałem kiedyś Hondę civic i chciałem ja na takie autko namówić ale pamiętała te czasy jak jeździła ze mną i szorowała dupą po asfalcie (strasznie niska). Z małych autek do wyboru było jeszcze clio i też oglądałem z silnikiem 1,9 ale odgłos jaki wydaje ten silnik to jak bym traktorem jechał. Ostatecznie kupiłem jej clio ale z silnikiem 1,1 Pb. Buda 3 drzwiowa, elektryka, centralny, 4 poduszki. W środku dość przestronnie. Silnik dynamiką nie powala ale za to jaki oszczędny i do miasta bardzo dobre bo zwrotne. Błotniki z tworzywa więc rdza odpada. Jest z rocznika 2000 i ja jestem mile zaskoczony tym autkiem. Po kilku miesiącach użytkowania śmiało mogę polecić ten model.

gg 5118068

18 Ostatnio edytowany przez Bartosz955 (2011-03-02 13:59:56)

Odp: Auto dojazdowe do pracy

może Citroen Saxo, był z silnikiem 1,5 D koroja chyba go nie bierze a za 10 tys znajdziesz nawet dwa wink
np coś takiego http://otomoto.pl/citroen-saxo-1-5d-lif … 59026.html

19

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Panowie wszystko jest dobre pod warunkiem że tego nie mamy, albo mamy i chwalimy bo co za wyjście a chcąc kupic auto to najpierw trzeba wiedziec co się od niego oczekuje i do czego ma służyc bo idąc tym tropem co jest w wątku to nic odpowiedniego się nie kupi.

Tel.795-243-626
Trudno jest byc ***, ale ktoś to musi robic...
https://web.facebook.com/JanMir-1851091 … page_panel
http://www.janmir.com.pl

20

Odp: Auto dojazdowe do pracy

Fenol proponowałbym ci renault thalię autko w silniku 1.4 Pb spala ok.5 litrów korozji się nie boi. My mamy z 2001 i nigdzie nie widać rdzy. Nawet na poomykanych drzwiach pasażera, jeździmy tak z dwa lata i rdzy nie widać.