Odp: Sprzęgło
za mało przetoczona tarcza pośrednia. Trzeba sprawdzać przed zmontowaniem.
GG 5280421 Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Układ jezdny » Sprzęgło
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
za mało przetoczona tarcza pośrednia. Trzeba sprawdzać przed zmontowaniem.
Pozwolę sobie zwrócić uwagę na fakt że tarczy dociskowych się nie toczy tylko szlifuje.
Powinno się szlifować bo wtedy mamy pewność że będzie prosto bez bić. Ale jak się nie ma co się chce to ...... pozostaje dobry tokarz
Problemem była jednak krzywa tarcz,teraz sprzęgło się rozłącza,tylko hamulec skrzyni coś mi się blokuje,jak znajdę przyczynę to napiszę,pozdrawiam.
Witam,problem sprzęgła powrócił.Sprawa wygląda tak,tarcze założyłem stare,bieg wchodzi bez zgrzytów,jednak nie idzie wyłączyć biegu,hamulec regulowany na kilka sposobów i nic,ręce już mi opadają ,proszę o sugestie,pozdrawiam.
Moim zdaniem sprzęgło nie rozłącza. Jeśli masz miejsce zakręć rozrusznikiem przy włączonym biegu i wciśniętym sprzęgle będziesz miał jasność tam nie ma filozofii .
Wszystko by się zgadzało ,tylko nacisnę sprzęgło,wrzucę bieg,puszczę sprzęgło i jadę,nacisnę sprzęgło,kombajn się zatrzyma,ale nie da się wyłączyć biegu.Powiem tylko ,że biegi wchodzą bez zgrzytów .Nawet podciągałem sprzęgło i hamulec na max i to samo,i co wy na taki przypadek?
Piotrze nawet wykonałem twój test,ale kombajn ani drgnął ,zastanawiam się jeszcze nad wodzikami zmiany biegów,bo ręce już opadają,pozdrawiam.
A jak odkręcałeś dekiel od skrzyni to kulki nie powypadaly?
Piotrze masz + za zainteresowanie,a teraz wyjaśniam jak powinno być złożone i wyregulowane sprzęgło.Tarcze sprzęgłowe nie mogą być grubsze jak 8 mm,zwrócone do siebie krótszą stroną,dzielący je dystans ma 17mm.Sprzęgło skręca się na osi która wychodzi ze skrzyni,inaczej przy wbijaniu ,tarcz może się skrzywić {tak było u mnie}. A teraz regulacja,dużo osób mówiło mi że sprzęgło jest za mało dociągnięte dlatego nie rozłącza i jest to mylna hipoteza,ponieważ słoneczko działa w drugą stronę i dociska lekko tarcze.Trzeba dociągnąć hamulec skrzyni tak żeby ją zatrzymywał,następnie tak długo popuszczać sprzęgło na drążku,aż biegi zaczną wchodzić z lekkim zgrzytem,następnie lekko je podciągnąć na drążku ,aż zgrzyty ustąpią.Następnie popuszczamy hamulec i regulujemy w taki sposób ,aby po naciśnięciu sprzęgła w przeciągu 2-3 sekund zatrzymał skrzynię,jednak należy pamiętać aby nie skręcać za mocno sprężyny od hamulca bo się spali.Spędziłem przy sprzęgle 6 dni tak ,jeśli ktoś chce się coś dopytać niech pisze,chętnie pomogę ,trzeba dzielić się wiedzą ,pozdrawiam i życzę spokojnych żniw.
No tak i dla tego od pewnego czasu myślę czy nie sprzedać tego mojego forsza i nająć kombajn - tyle że w pobliżu same sieroty ale gdy by był taki kombajn ( kombajnista ) jak kiedyś , to dzisiaj siedział bym sobie przy stoliku z piwem i pewnie pożył bym kilka lat dłużej .
Zastanawiam się czy w 512 jest to normalne że jak wciskam sprzęgło to na samym początku jest opór a potem to już pedał lekko idzie ?
A nie podciągałeś przypadkiem sprzęgła na drążku lub sprzęgło wewnątrz jest zabrudzone
Nic nie kombinowałem . Tak że żeby do hedera podjechać delikatnie to nie tak łatwo .
A może skleiła ci się jedna tarcza,kombajn stoi na dworzu przykryty planem czy w garaży lub pod wiatą,bo może nie rozłącza ci całkiem sprzęgła
Jak go kupiłem to stał prawie w rzece Jak by sprzęgła nie było to bym biegu nie wbił prawda ?
Z tym sprzęgłem nie do końca tak jest,otóż bieg ci wejdzie ,ale będzie problem z wyłączeniem.
Jeśli nie napiszesz od początku ,jak do tego doszło,jak długo go masz i gdzie stoi przez zimę to możemy tak pisać do świąt i nic z tego nie wyniknie,a chyba nie oto chodzi .Ja na sprzęgło poświęciłem kiedyś tydzień żeby zrozumieć jak to działa ,nie mówiąc o tym że nowe części nie zawsze pasują.
Dobra było tak :
kupiłem go przeszło 3 lata temu od handlarza, stał u niego pod chmurką (przyprowadził go do mnie kto inny tak że nie wiem jak w tedy sprzęgło działało ). U mnie też stał pod chmurką przynajmniej to co z niego zostało dlatego że zaraz został rozebrany bo przepróchniał . Stał tak rok . Potem pod plandeką . Dopiero w tamtą jesień został do kupy złożony i odpalony . Nie wiem sam już , może ten typ tak ma ...
No ma, zdejmj koło, rozberz i dobrze wyczyść sprzęgło i przy okazj sprawdź łożysko dociskowe. Jak kombajn stoi pod plandeką to prędzej czy później tarcze zaropieją tak, że posklejają się z doc iskami i przestaną rozłączać, z początku wystarczy szarpnięcie na trójce, ale z czasem trzeba to rozebrać i wyczyścić. Prawie każdy już to przerabiał.
panowie ja mam taki problem jade kombajnem na polu i nagle sie dzieje takie cos jak by sie pas zaczynal slizgac i kombajn staje pas nowy oryginal niemiecki naciagniety prawidlowo i stoje ale jak wcisne troche sprzeglo kombajn jedzie dalej co to moze byc i tak za kazdym razem gdy tylko ma ciezej na miekkim polu albo jakies male wzniesienie
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Układ jezdny » Sprzęgło
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo