temat jest na forum
http://fortschritt.p2a.pl/viewtopic.php?id=434&p=14
na przystanku gdzie pełno ludzi dwaj gówniarze zadźgały policjanta, i nikt nie zareagował.
Przyzwalając na zło padniemy jego ofiarą. Bo problem jest daleko kiedy nas nie dotyczy, gorzej gdy to pada na nas. A w koło wszyscy plecami.
wiem nie mój cyrk nie moje małpy.
wole jednak aby zło nazwać po imieniu niech się nie panoszy.
Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]