Temat: Ciągniki FIAT
Witam!
Posiada ktoś z szanownych Forumowiczów traktory Fiat. Jak się sprawują, jak z częściami, awaryjność, komfort pracy, etc...
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Ciągniki » Ciągniki FIAT
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam!
Posiada ktoś z szanownych Forumowiczów traktory Fiat. Jak się sprawują, jak z częściami, awaryjność, komfort pracy, etc...
Fiat to teraz NH. A części do tego to tanie nie są. Kumpel ma 105 koni. Straszny dulduś.
Pronar Zefir to jest dawny Fiat.
wiesz jak Niemcy mówią o FIAT?
Feler
In
Alle
Teile ![]()
hehe dawny fiat to jest dzisiaj CNH w tłumaczeniu Case New Holland pracuje w tych złomach to wiem mówia zę to jakaś korporacja ale jak to jest do końca to nikt tego nie wie
Witam, posiadam od prawie 4 lat Fiata 780DT z 82r. i muszę się nie zgodzić z tą opinią niemców
co do awaryjności to muszę przyznać że była jedna poważna - rozpadł się napęd pomp hydraulicznych ale stało się to z winy poluzowanych śrub na jednej z nich
3 moich sąsiadów posiada podobne modele i jak na razie bez większych problemów działają
z częściami faktycznie są problemy ale co po niektóre części pasują od NH - w końcu to następca Fiata, silniki są bardzo oszczędne moim zdaniem - mój fiat o mocy 78KM i pojemności 3,5L spala około 8L/h. Jedynym mankamentem silnika jest to że jeśli obroty spadną poniżej 1500obr./min. w ciężkiej pracy to już się raczej nie podniesie bez redukcji ![]()
aktualne Nh mają silnik iveco i tak jak mówisz w miare oszczędne
Jeśli Fiat o mocy 78KM spala 8L ON przy pojemności 3,5L to gdzie tu widzisz oszczędnośc??
Forsz przy mocy 110KM spala 10L ON przy pojemności 6,5L. to jest oszczędnośc.
Panowie! Stop orkiestra! Fiat Agri 105 DT uszczelniacze przedniego napędu ( takie udziwnione simeringi) kosztowały 425 zł szt. (Ja byłem pośrednikiem i miałem wyrzuty sumienia dokładając 10%) Jeśli chodzi o spalanie to z pługiem Atlas 3 25l ON/ha Ale trakcję i wykorzystanie mocy ma genialną.
he he no ok idąc kolegi tokiem rozumowania 8L ON na 3,5L pojemności to w porównaniu do 10L ON na 6,5L pojemności to dużo ale idźmy w drugą mańkę - 8L na 80KM a 10L na 110KM to wychodzi na to samo 1L spalania na 10KM
jak na silnik prawie 2x większej pojemności to te 20 czy 30KM więcej to nie cuda więc to by była porażka gdyby analogicznie drugie tyle chciał palić ![]()
Jeśli Fiat o mocy 78KM spala 8L ON przy pojemności 3,5L to gdzie tu widzisz oszczędnośc??
Forsz przy mocy 110KM spala 10L ON przy pojemności 6,5L. to jest oszczędnośc.
wracając do tej wypowiedzi - jak znam życie to gdyby Forszowi ukrucić paliwa na pompie to zszedł by do 8L ON/h ale co z tego jak moc by do 80KM spadła
pojemność nie jest ważna - liczy się ile ON na każde np. 10KM mocy spala - po tym dopiero kolego można powiedzieć czy silnik jest oszczędny czy nie, pojemności silnika w to nie mieszajmy bo ona ma tyle do tego co piernik do wiatraka ![]()
jamir12 napisał/a:Jeśli Fiat o mocy 78KM spala 8L ON przy pojemności 3,5L to gdzie tu widzisz oszczędnośc??
Forsz przy mocy 110KM spala 10L ON przy pojemności 6,5L. to jest oszczędnośc.wracając do tej wypowiedzi - jak znam życie to gdyby Forszowi ukrucić paliwa na pompie to zszedł by do 8L ON/h ale co z tego jak moc by do 80KM spadła
pojemność nie jest ważna - liczy się ile ON na każde np. 10KM mocy spala - po tym dopiero kolego można powiedzieć czy silnik jest oszczędny czy nie, pojemności silnika w to nie mieszajmy bo ona ma tyle do tego co piernik do wiatraka
Poczytaj sobie post nr.6 i może wtedy zwracaj komuś uwagę bo z tego co tam pisze to sam mówisz o tych parametrach a teraz nagle zmieniasz zdanie. Czegoś tu nie rozumiem, nagle stwierdziłeś że parametry które wcześniej podałeś są nie ważne?? A pisałeś jaki to ten fiacik jest oszczędny. Zdecyduj się chłopie albo zakończ swoje wypowiedzi na ten temat.
Sąsiad ma lamborghini chyba 140 KM to fiat co?. Chyba 4 latek od nowości u Kazika. Piekna maszyna. ALe nie chciałbym jej tankować. NIe będę rzucał liczb bo to nie miarodajne orka orce nie równa. Ale sąsiad żałuje żę sprzedał JD. Nie miał takiej fajnej skrzyni ( rewers) ale zdecydowanie mniej palił. Co do Awaryjności to puki co brak usterek.
A jeszcze wcześniej Kazik jeździł MF o podobnej mocy i twierdzi że ten też lepiej wychodził mimo że 16 lat silnik nie był ruszany przez mechanika.... ale skrzynia się rypła więc posklejał i "uszczęśliwił" kogoś....
Napisałem co usłyszałem
aaaa jak dobrze pamiętam 28 litów ON na godzinę pracy w talerzówce 3,5m + wałek
Dragon To są opinie użytkowników ich sąsiadów co do spalania to przejrzyj wykresy silników
wiadomo ze to nie jest miarodajne ale czasami wystarczy zmienić bieg i jeździć w innym zakresie obrotów by spalanie spadło o 20%
Pracowałem fiat agri 8075 sadowniczym 4x4 .Malutki 80koni ciągnik, ale prawdziwy potwór. Spalanie??? Ile sie wlało tyle spalił.Ale to co potrafił zrobić to bezcenne. Wyobraźcie sobie ciągnik gabarytami mniejszy od c330 a 80 koni. Jak ktoś ma folie,albo szlarnie to polecam.
krulikxxl napisał/a:jamir12 napisał/a:Jeśli Fiat o mocy 78KM spala 8L ON przy pojemności 3,5L to gdzie tu widzisz oszczędnośc??
Forsz przy mocy 110KM spala 10L ON przy pojemności 6,5L. to jest oszczędnośc.wracając do tej wypowiedzi - jak znam życie to gdyby Forszowi ukrucić paliwa na pompie to zszedł by do 8L ON/h ale co z tego jak moc by do 80KM spadła
pojemność nie jest ważna - liczy się ile ON na każde np. 10KM mocy spala - po tym dopiero kolego można powiedzieć czy silnik jest oszczędny czy nie, pojemności silnika w to nie mieszajmy bo ona ma tyle do tego co piernik do wiatraka
Poczytaj sobie post nr.6 i może wtedy zwracaj komuś uwagę bo z tego co tam pisze to sam mówisz o tych parametrach a teraz nagle zmieniasz zdanie. Czegoś tu nie rozumiem, nagle stwierdziłeś że parametry które wcześniej podałeś są nie ważne?? A pisałeś jaki to ten fiacik jest oszczędny. Zdecyduj się chłopie albo zakończ swoje wypowiedzi na ten temat.
Termin " czytanie ze zrozumieniem " coś koledze mówi ???? W moim pierwszym poście podałem po prostu podstawowe parametry silnika czyli pojemność i moc bo to zwykle podaję się wszędzie
kolego pojemnością silnika pługa nie ciągniesz tylko mocą jaką ten silnik Ci daje ! Daj Ci Boże żeby Forsz miał nawet 10L pojemności, 110KM i palił 10L na godzinę - co z tego, to nadal jest to samo spalanie i ta sama moc !! Ekonomiczny silnik ma nie palić dużo a mieć moc - pojemność, skok i średnica tłoka to tylko parametry które do obliczenia ekonomii silnika nijak się nie mają
spytaj kolegów z forum - tych doświadczonych jeśli nie wierzysz lub mechanika
według mnie silnik Forsza i Fiata ( mówię tu oczywiście o modelu 780DT ) są mniej więcej tak samo ekonomiczne - na każy litr spalonego ON dają około 10KM. A tera ciach bajera bo to się już robi nudne
Sąsiad ma lamborghini chyba 140 KM to fiat co?
Nie, Lamborghini to całkiem osobna marka jest
Nie daleko mnie koleś ma Lamborghini 180KM - matko, wir w baku jest ale powera to ta fura ma niezłego
full blokady jak włączy to tylko ziemia się rozchodzi pod kołami
często chodzi z beczką asenizacyjną Pichona o pojemności 14 cz 16m3 - jak nie ma mokra i nie wpadnie z nią po ramę to posysa nawet ładnie po polu
ale awaryjne jest strasznie - automatyczna skrzynia w nim jest i co jakiś czas siada komputer sterujący albo inna elektronika od skrzyni - masakra ![]()
Coś słabo z użytkownikami Fiata w tym wątku - wygląda że tylko ja z forumowiczów jestem posiadaczem takiego wechikułu
X lat temu znajomy mojego taty sprowadził fiata z niemiec - jeśli się nie mylę to był to model 60-90 lub 70-90, strasznie na niego narzekał bo coś w skrzyni mu na okrągło padało a części wtedy były BARDZO drogie i trudno dostępne :
( ale moim zdaniem nie ma złych czy dobrych ciągników - są tylko lepsze lub gorsze egzemplarze
pamiętam jak ojciec w styczniu 97r. brał nowego Ursusa 3512, po chyba 50 czy 100 motogodzinach był pierwszy gwarancyjny przegląd - w naszym wszystko git było a koleś co prawie tego samego dnia co ojciec brał, przyjechał na przegląd z silnikiem całym zafajdanym z przodu olejem ( 50 lub 100 motogodzin od nowości !!! ) bo symering na wale lał i z brakiem pneumatyki bo sprężarka padła
z ręką na sercu, mojemu 3512 minęło w grudniu 14 lat - 2 licznik leci; grubo ponad 10000 motogodzin ma, zmieniane w nim były tylko łożyska zwolnic w tylnym moście i symeringi bo olej lał się po felgach oraz symering na wale głównym, poza tym 2 razy regulacja zaworów i tyle
opony też ma od nowości ( łyse jak diabli już ) w tym roku wymiana
fakt faktem tak jak tera w zimę bez wspomagacza ciężko odpalić jest ale łapie po jakimś czasie
kopcić też już kopci - co nie przystaje na silnik Perkinsa, ale swoje w życiu już zrobił
przez pierwsze 10 lat był jedynym ciągnikiem - początkowo na 15ha a później prawie 25ha ![]()
dzisiaj już takich ciągników nie robią. dzisiaj ma tylko wytrzymać okres gwarancji
To prawda na przykład kiedyś zetor to był zetor !! koleś ma od nowości 7245 i go okłada jak nie wiem i to chodzi djabelstwo do dzisiaj !!! A trzy lata temu kupił Fortere 105 km i już półbiegów nie ma i w skrzyni ma kupę opiłków i co on tam mtg nabił Z MTZ-ami to samo jak popatrzyłem na części zamienne to się przestraszyłem takie badziewie teraz robią niech go teraz z tego złożą to i ledwo do końca gwarancji dociągnie !!! Co to się dzieje !!! :uuuu:
Szkoda gadać z tymi częściami 2 lata temu kupiłem czeskie tuleje no i teraz widać jakość dym z wlewu ojeju mocy też nie za wiele a wuja ciągnik 10 lat i ciągnie pompa wtryskowa cieknie, olej gdzie może też cieknie ale idzie w polu
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Ciągniki » Ciągniki FIAT
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo