Odp: Opony Mitas
Ja jeszcze się zastanawiam co dokładnie robic bo kupiłem dwie deczko nizsze i nie wiem czy kupic jedna 18,4 r 30 i pchnac te dwie. rozmiaru nie pamietam 480/70/30 hyba
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Układ jezdny » Opony Mitas
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ja jeszcze się zastanawiam co dokładnie robic bo kupiłem dwie deczko nizsze i nie wiem czy kupic jedna 18,4 r 30 i pchnac te dwie. rozmiaru nie pamietam 480/70/30 hyba
Opona wzorcowa 420/70/20 ma średnicę, z tego co mi kalkulator wyliczył 1096mm. Natomiast mam do kupienia opony w rozmiarze 425/75/20 i będą mieć rozmiar 1145mm. Różnica w średnicy około 5cm i deczko ponad 4% myślę że powinny napędy jeszcze zgrywać. Co myślicie? Tyle że ledwie taka opona wejdzie.
goldenarts napisał/a:W "naszych" okolicach za ten rozmiar to trzeba dać tysiaka za jakieś 2-3cm bieżnika... za szt. oczywiście...
Ja mam taką oponkę na sprzedaż pneumant jakies 50% bierznika za ta cene chetnie puszcze
Opony pneumant to omijam szerokim łukiem. I radzę każdemu robić to samo. Za stodoła stoją 2 sztuki które mają z 90 % bieżnika tylko co z tego jak rozeszły się po bokach. Napewno ze starości ale i ta mieszanka gumy jest lipna.
Ostatnio pod Kłodzkiem były opony 16 - 20 nie używane po całkiem dobrych pieniądzach.
No ja akurat nie mam złego zdania o Pneumantach. Wiadomo jak opona stara to każda pęknie. Jak kupiłem w tym roku 514 to jechałem nią około 40 km z hederem na wózku. A że na całej prędkości to wózek aż podskakiwał i jak dojechałem do domu to opona lekko napękła na samym środku wzdłuż bieżnika. Ostatnio chciałem ustawić heder u brata więc musiałem zmienić oponę. Po jej zdjęciu to stwierdziłem że niejedna nowa opona tak nie wygląda w miejscu styku z felgą, A dętka to pewnie mocniejsza jak obecnie produkowane opony indyjskie gruba jak diabli
pokażcie 30 letnią oponę która się nie rozpada...
http://allegro.pl/kola-opony-400-70-20- … 18120.html
Panowie warto brać takie koło za 8stówek? Jutro zadzwonię wypytam, ale wizualnie to chyba komplet wybrałby do323. A i jeszcze jedno ile wysokości bieżnika mają opony nowe? Pytam bo jutro będę się pytał ile mają te z ogłoszenia....
Nowe 4 cm
A czy warto trzeba zmierzyć i policzyć ile kosztuje cm....
Pamietaj albo oszczędzasz na oponach albo na paliwie ( aczkolwiek to jest przód)
Im mniej tych cm to te cm mniej warte, ten 3-4 cm to jest to, poza tym wiek.
Macie te opony 14płócienne i jak u was jest z tym skakaniem? Ja mam jeszcze oryginały pneumanta 14pr i skaczą, a te co zamierzam są z jakiejś ładowarki i tez pewnie mają sporo płócien, Chciałem się uwolnić od tego podskakiwania......
Ja już nie wiem co jest grane z tym podskakiwaniem, F303 jeździł na różnych oponach o różnym stopniu zużycia i na pełnym gazie zawsze szedł na szosie jak auto bez żadnego podskakiwania.
F323 natomiast na łysych z tyłu i pół bieżnika z przodu podskakiwał, teraz nowe z tyłu te same z przodu i nadal podskakuje, aczkolwiek komfort w polu nieporównywalny na korzyść F323 .
W 303 też spokój, a w 323 próbowałem z ciśnieniem już wszystkiego.Z tym że ja mam bieżnikowane i już nie równo się starły, co też to wzmaga. Jak mam z tyłu obrotówkę, lub zestaw to nie podskakuje tak bardzo, ale mimo wszystko. Ciekawi mnie najbardziej, przez to pytałem, jak mają takie opony twarde w koparko-ładowarkach i jak jadą to nie podskakują.
ale pytanie z tym skakaniem to skacza przez całą drogę zawsze czy tylko przez pewien czas i po pewnej drodze przebytej tak jak by przestawały skakać ??
No to odpowiem, Wojtas zapewne myślisz o zgrywaniu się napędów, tylko dla czego w F303 nie ma tego problemu, u mnie F323 cały czas, aczkolwiek pod obciążeniem maszyną mniej i przy większym ciśnieniu w kołach.
nie akurat nie myślałem wcale o napędzie ... myślałem o tym że jak długo stoi to sie zastoją opony i skaczą ... po chwili jazdy po rozruszaniu przestają skakac ... rozwiązaniem jest nabicie więcej powietrza ..
Jeśli częściej jeździ to lepiej,co nie oznacza że problem całkiem zniknie. Będzie podskakiwał ale tylko przy innej prędkości. Na największym biegu nie skacze tylko na wolnych obrotach i na maksymalnych.
to na 80% mam pewnosć że to jest twardość opon .. . a po dłuższym przestoju np 2 tygodnie opona się układa w jednym momęcie i później skacze jak opentana ... co dziwne jest to bardziej wyczuwalne w ciągnikach z przednimi napędami ... mam coś takiego w case .... ostatnio nim jechałem po miesięcznym przestoju i spakał jak diabli ... gdzie predzej tego nie było czuć ... po dopompowaniu powietrza we wszystkie koła by się opona nie uginała nie skacze na wiosne się spuści powietrze i będize git ... bo częściej maszyna jeździ ... ot takie moje wytłumaczenie temu dziwnemu zjawisku ....
Podepnę się tutaj. Mam pytanie odnośnie rozmiarów opon. Ostatnio dzwoniłem do człowieka za oponami do forszaja i na koniec zacząłem mierzyć u siebie opony. W ford 650/65/r38 w 323 520/70/r34 i w kombajnie 600/65/r34
W kombajnie szerokość opony to 60cm a w 323 to 52cm. Jeśli chodzi o forda to niby powinna mieć 65cm a też ma 60cm.... Gdzie sie podziało te 5cm? Chciałem kupić do forszaja 600 opony ale w końcu żeby nie przyszło coś szerszego lub węższego.
Radialne Diagonalne Marka...tym mogą się różnic... Tylko weź zgadnij która będzie najszersz... :hmmm:
Wszystkie radialki. rozumiem że może brakować 2-3cm ale nie 5....
Kup koła od 516-stki, u mnie obecnie są one 303 pewnie jednak wylądują w 323
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Układ jezdny » Opony Mitas
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo