Odp: Budowa, przebudowa i wszystko co z tym związane
Stodoła ma 11 metrów w szczycie więc planuję zrobić dwa rzędy stanowisk po 9 sztuk ,na środku stół paszowy a na sąsieku stanowiska dla cieląt.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Hyde Park » Budowa, przebudowa i wszystko co z tym związane
Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 23 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Stodoła ma 11 metrów w szczycie więc planuję zrobić dwa rzędy stanowisk po 9 sztuk ,na środku stół paszowy a na sąsieku stanowiska dla cieląt.
A ja zrobiłem tak jak kolega wcześniej mówił z podwieszanym sufitem, dałem kilka belek w poprzek na wysokości szczytu ścian na to deski i dla ocieplenia słomę czy siano, będzie cieplej bo niżej a wiadomo ze ciepłe powietrze idzie do góry i wentylacja bo drewno i słoma oddycha, a na poddaszu można sobie jeszcze miejsce wygospodarować na coś tam ![]()
Tylko tu mamy 11m od ściny do ściany. By tu położyć belki trzeba je podeprzeć na środku.
A do tego potrzeba kolejnej belki i kolejnych słupów.
Chyba lepiej zrobić nowe kratownice i przykryć blachą....
a po co robić sufit podwieszany tylko tam szczury siedzą bo słoma czy siano w małych balikach to historia
ja zwaliłem cały dach ze stodoły zalałem wieniec na to konstrukcja ze stali i płyta warstwowa. dach zwaliłem bo w stodole były słupy i nie mogłem jeździć ładowarką i był dach z papy drzwi wjazdowe mam szer.8 wys 3,80 i są całym rokiem otwarte i zimno cielakom nie jest
Całego dachu nie uśmiecha mi się ruszać ,koszty przeróbki by się wtedy na tyle podniosły ,że zastanawiałbym się chyba nad budową nowego obiektu. Przerobić chciałbym względnie tańszym kosztem ,początkowo myślałem nad przeróbką trochę mniej niż połowy wtedy bym przegrodził ścianką od strony stodoły ,z drugiej strony jest ściana i strop od obory to na tym bym jakiś lekki strop zrobił ,no ale to by było tylko na 9 stanowisk a to nie bardzo mnie ratuje ,możliwości dobudowy w przód mam tylko 6 metrów ,dalej ogranicza mnie płyta obornikowa.
Mógłbyś zrobić rzut poziomy z wymiarami i projektowanym sposobem ustawienia zwierząt?? jak byś dał radę to zaznacz też gdzie miej-więcej wypadnie na podłodze słup podpierający płatew w wypadku postawienia go pionowo.
Załóż sochy na bokach na 1.5 metrowych słupach betonowych przy ścianie w kierunku stolca zlikwidujesz w ten sposób słupy na środku budynku koszt niewielki a cały środek budynku będziesz miał wolny.
Jak słupy miały by wypaść w linii koryt mogły by zostać zamienione na pionowe z rury (jasny niebieski na rysunku) wtedy na pewno by nie obciążały dodatkowo fundamentów i można by do nich przyspawać przegrody stanowiskowe.
Dać by wtedy trzeba poziomy dwuteownik (ciemny niebieski)z kotwą do ścian by je złączył. Do niego krzyżowo drewniane łaty i podwieszany lekki sufit (kolor czerwony) i to chyba by najtaniej wyszło. I w przyszłości mogło by być nieruszane jak byś dach wymieniał.
W sumie jest jeszcze jedno rozwiązanie które spotkałem i taniej wychodzi - dwie warstwy foli bąbelkowej
własciciel mówił że w przypadku mrozów -20 powoduje wzrost temperatury o 5 stopni w stosunku do temperatury przed założeniem.
Dzięki kolego widać ,że się napracowałeś by to wytłumaczyć
,czyli z dwuteownika musiałbym zrobić coś w rodzaju podciągów i na tym zeprzeć strop. Rozwiązanie ciekawe. Tylko kurcze jak podstawić słup pod płatew ? z tym mogą się pojawić problemy. Co do foli to ciągle myślę nad takim rozwiązaniem ,dach podbić styropianem i na to dać folię izolacyjną taką podobną jak się daje pod krycie blachą.
styropianu bym nie dawał bo szkodniki będą miały raj chociaż w chlewniach widziałem od spodu do sufitu przyklejony i normalnie siatka i klejem pociągnięty i jakoś to działało.
słupy po kolei by trzeba wymieniać w bezwietrzne dni unosząc lekko dach lewarkiem np. kolejowym. Mój lewarek jak by umiał mówić opowiedział by jak to się robi bo wszyscy go do tego ode mnie pożyczają ![]()
No te kolejowe niezawodne. U mnie też podnosił stodole do góry jak ją podcinaliśmy od spodu żeby wymurować
kiedyś dwa takie na złomie kupiłem i można na nich co nieco unieść ![]()
Sprawdziłem w googlach jak wygląda ten lewarek kolejowy bo szczerze mówiąc nie wiedziałem i okazuje się ,że mam coś takiego u siebie w klamotach ,muszę tylko sprawdzić czy to jeszcze wogóle działa ![]()
https://www.olx.pl/oferta/wyprzedaz-gar … f49cdd4e6d
ja mam takie jak ten pierwszy
Mój podobnie wygląda jak ten 4 zdjęciu ale też 30 ton podnosi. Chociaż chyba będę starał się robić tak żeby uniknąć wymiany słupów. Bądź co bądź to trochę ryzykowne mi się wydaje.
Do góry dach Ci nie ucieknie...
Fajną rzeczą są regulowane stemple. Kilka lat temu w chlewni od strony podwórka podwyższałem drzwi wjazdowe. Murarze podstemplowali nimi werbunek żeby wyciąć nadproże, podwyższyć słupy i zalać nowe nadproże.
https://www.olx.pl/oferta/szalunki-stro … b6dfdbbfb0
Laszek ,fakt do góry nie ucieknie ale na dół może ***... Cóż z robotą się ruszy nie prędzej niż wiosną to jeszcze jest trochę czasu żeby przemyśleć wszelkie opcje.
tyle że taki stempel to siły za wielkiej nie ma do podnoszenia on się sprawdza jak go ustawić na wymiar i dopiero obciążyć wtedy sporo wytrzyma
do podnoszenia stropu używał mojego lewarka kolejowego kuzyn kupił dom z zagietymi stropami (były zbyt cienkie) i robił podciągi z dwuteownika. Stemple nie dawały rady unieść to lewarkiem do góry stempel do podparcia i kawałek dalej robota od nowa.
maks dla takich standardowych stempli to chyba 3,6m by unieść dach (płatew pewnie na wysokości 6,5m) by trzeba bardziej pokombinować myślę że najlepiej długa rura na lewarku
Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 23 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Hyde Park » Budowa, przebudowa i wszystko co z tym związane
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo