Odp: Wasze opryskiwacze
Byłem aby głowę Ci zawracałem, od Ciebie z 50km może lepiej. Nie wstępowałem, bo okazało się że dość szybko, dojechałem i byłem już na 6 na miejscu pojechałem w drugie miejsce i wróciłem do domu ładować ziarno na sprzedaż. Chcę wykorzystać ferie, że żonka jest w domu to podgonię sobie robotę. Jakbym dosłownie obok Ciebie przejeżdżał, to na pewno wstąpiłbym, bo bałbym się zlinczowania...
A kto wie czy nie będę jeszcze raz jechał...
Patrzyłęm to koło 70km od Ciebie. Widziałem ładne opony i spory wybór w Ciechanowie, to będę miał dosłownie po drodze i wtedy wpadnę.