Odp: Wasze opryskiwacze
Ja mam 10 lat pompę Comet'owską i powiem że robotę robi. Z częściami nie ma problemu.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Hyde Park » Wasze opryskiwacze
Strony Poprzednia 1 … 29 30 31 32 33 … 50 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ja mam 10 lat pompę Comet'owską i powiem że robotę robi. Z częściami nie ma problemu.
https://agroplast.pl/pl/c/Pompy-i-czesci-do-pomp/67
producent pomp i innych dupereli do opryskiwaczy
Ja mam 10 lat pompę Comet'owską i powiem że robotę robi. Z częściami nie ma problemu.
Części? przez 10 lat to Ty tylko olej powinieneś wymieniać. Twoją wypowiedź można rozumieć dwuznacznie ![]()
Ja jestem po wymianie zaworków w moskicie z 1997r teraz będzie ganiać chwasty w porzeczkach.
https://agroplast.pl/pl/c/Pompy-i-czesci-do-pomp/67
producent pomp i innych dupereli do opryskiwaczy
Wiem Marku, ta jedna z tych co podałem wcześniej to właśnie agroplast, tylko zastanawia mnie wytrzymałość tego plastykowego korbowodu... https://agroplast.pl/pl/p/Korbowod-P-100/236
Spodziewalem się takiej reakcji
Co innego gdy pompa naturalnie się zużywa a co innego gdy ktoś jej pomoże 😂
Tata kiedyś zamiast złożyć nogę podniósł opryskiwacz na belce i przekaźnik wszedł w górny zaczep zetora. Zamiast zmienić przekaźnik pojechał z krzywym pryskać. Efekt-wywalone łożyska i urwana membrana.
Jak przjechał z pola to nie szło odczepić belki tak wszystko naprężone było.
Ta pompa ma minus -brak korka żeby spuścić na zimę ciecz. Nie zalewamy petrygo więc wyjmuje się ją na zimę. I druga awaria -urwany zbiornik na olej podczas demontażu pompy na zimę.
jakby nie chodziło to by robili z amelinium, dają dwa lata gwarancji, myślę że Wytrzyma
Mam biardzkiego p120. Pompa dla mnie prosta jak budowa cepa. Dwie membrany na plastikowym tłoku http://agromasklep.pl/sklep/product.php?id_product=89 i do tego 4 zawory i regulattor ciśnenia. Pompa pierwszy serwis przeszła po. 400ha. Dziś ma za sobą pkad 500 i tłok daaje rade....
Ja mam pompę Cometa220 w swoim opryskiwaczu i pierwszy raz rozkrecałem ją po 3000 ha. Pękła membrana. Zeszłej zimy wymieniłem w niej wszystkie membrany i sprężyny na zaworkach.
witam ma ktoś lance firmy biardzki ? , chodzi mi o 18m jak się zachowują i czy nie pękają ,mam przy swoim takie https://naforum.zapodaj.net/e8d96a56f652.jpg.html , jadę 3 biegiem koła w zetorze 16 to chyba nie za szybko ? i te lance pękają
Masz zwykły zaczep czy belkę skrętną? Nie widać na zdjęciu. Ale jeśli belka skrętna to na zakrętach Lance osiągają zawrotne prędkości. A najgorszym przeciążeniom są poddawane przy wyjeżdżaniu i wjeżdżaniu.
Jo jak Janio wchodzi w zakręt to słychać grom taki jak samolotu przekraczającego prędkość dźwięku ![]()
Wydaje mi się że jeśli nie przekraczasz 10km/h to się nic nie powinno dziać. A jak się dzieje to trza pokleić albo sprzedać bo h... nie maszyna. No i jeszcze jedna rzecz. Nie wazne jak szybko ważne po czym ![]()
Jak modernizujesz tą beczkę to może pomyśl o amortyzacji belki. Ja sobie zrobiłem amortyzacje ale przy poziomowaniu. KIedyś wrzuce fotki.
ja mam biardzkiego ale 15m, 5 czy 6 sezon i lance całe nigdzie nie spawane. 18m są sporo droższe więc powinny być też mocniejsze. Szału nie ma ale jak równo na polu to nawet ładnie to idzie.
Jo jak Janio wchodzi w zakręt to słychać grom taki jak samolotu przekraczającego prędkość dźwięku
Wydaje mi się że jeśli nie przekraczasz 10km/h to się nic nie powinno dziać. A jak się dzieje to trza pokleić albo sprzedać bo h... nie maszyna. No i jeszcze jedna rzecz. Nie wazne jak szybko ważne po czymJak modernizujesz tą beczkę to może pomyśl o amortyzacji belki. Ja sobie zrobiłem amortyzacje ale przy poziomowaniu. KIedyś wrzuce fotki.
Krzysiek. Możesz się śmiać ale mi wyrwało na zakręcie poprzeczkę w której sprężyna amortyzująca belkę w połowie była
A znajomemu w nowym Kvernelandzie złamało belkę na zakręcie. Fakt faktem popylał 20 na godzinę.
Widać na zdjęciu ze na dolny zaczep. Takie małe kółeczka i źle oprawione pole to popekana belka. jaka kolwiek amortyzacja jest potrzebna i upuść cisnienia w oponach ,
Słuszna uwaga opona ma pracować po to jest...
i oś postawić na resorach, albo jeszcze lepiej na wahaczu i poduszce pneumatycznej
Albo zawieszenie olejowe i amortyzator jak w phx. W pilmecie Europa tak jest. Co do belki na zakrętach to w horschu przy 36 metrach na zakrętach to ostatnie segmenty automatycznie się podnoszą żeby w razie nierówności nie zachaczyly przy tej prędkości o ziemię
Masz zwykły zaczep czy belkę skrętną? Nie widać na zdjęciu. Ale jeśli belka skrętna to na zakrętach Lance osiągają zawrotne prędkości. A najgorszym przeciążeniom są poddawane przy wyjeżdżaniu i wjeżdżaniu.
zaczep jest zwykły musiałem go odbudować bo był taki dziad, https://naforum.zapodaj.net/550f75e462b6.jpg.html
najgorzej lance dostają w rzepaku przez dziki ,wpadasz w dziurę i zamykasz oczy i nie ma czasu na hamowanie , mam koła od c360 wąskie trzeba chyba założyć i zetora rozszerzyć https://naforum.zapodaj.net/4f7b9f0e76ae.jpg.html
ja mam taki sam opryskiwacz, ale belka jeszcze oryginalna, skróciłem do 15m czasem się spawa, ale jest ok.
Jak rok bedzie taki jak 2017 to jesienią bede szukał coś lepszego tj belka hydraulicznie rozkładana i komputer
Też mam takiego, mam możliwość wymuszonego hydraulicznego poziomowania belki oraz przedłużenia lancy na 21m. Niestety w kilku miejscach już była spawana, bo pękały rury.
Jano323 widzę że masz oś przesuniętą do tyłu i zaczep obniżony, ile przesunąłeś oś do tyłu i jakie masz opony?
Strony Poprzednia 1 … 29 30 31 32 33 … 50 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Hyde Park » Wasze opryskiwacze
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo