Odp: Fortschritt Ifa 2 Vd?
Ja bym sprawdził prowadnice zaworów, bo u mnie w traktorze z jednego zaworu wydechu to normalnie się sączy taka mała stróżka i jak poluzował się kolektor, to po dniu pracy z prasą, aż do miski była czarna ścieżka.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Inne maszyny » Fortschritt Ifa 2 Vd?
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ja bym sprawdził prowadnice zaworów, bo u mnie w traktorze z jednego zaworu wydechu to normalnie się sączy taka mała stróżka i jak poluzował się kolektor, to po dniu pracy z prasą, aż do miski była czarna ścieżka.
Hmm.... z tymi prowadnicami zaworów to może być to. Też kiedyś o tym myślałem. A czy tam są jakieś uszczelniacze które by uszczelniały trzonki zaworów??
I pojawił się drugi problem. Dziś trochę grzebaliśmy z ojcem przy silniku i pękł kolektor ssący, a właściwie jedno ucho do którego przykręca się filtr powietrza.
Można gdzieś dostać taki nowy czy pozostaje szukanie zakładu który zespawa jakimś magicznym przyrządem aluminiowy stop z którego wykonany jest kolektor?
Ten kolektor to raczej pospawać bym radził nowy może u Piotra K ale cena może być niezła ? Na złomie też wątpię czy dostanie .
Hmm.... z tymi prowadnicami zaworów to może być to. Też kiedyś o tym myślałem. A czy tam są jakieś uszczelniacze które by uszczelniały trzonki zaworów??
Niestety to się wymienia.
A ma ktoś jakąś instrukcję do tego silnika w wersji elektronicznej? Byłoby to mi bardzo pomocne, bo chyba muszę go porozkręcać i zbadać te zawory.
Tam prowadnice zaworów nie mają żadnych uszczelnień i jak tu jest problem, to trzeba je wymienić.
Głowica jest dzielone i w kupie trzymają ją zawory. Jak je rozepniesz, to rozdzielisz głowice i wszystko będziesz miał jak na dłoni. Pamiętaj tylko, że tych głowic się nie planuje tak jak zwykłe głowice, tylko trzeba je wytaczać. Poza tym przy wymianie o-ringów uszczelniających, załóż te wysokotemperaturowe. Jak chcesz odpowiednie strony z katalogu, to daj znać - prześlę Ci je na maila.
To ja poproszę te strony, a nawet jakby nie było problemu to nawet cały katalog.
Mój e-mail "mserwan@interia.pl".
A jeszcze pytanie, jakie powinny być luzy na zaworach?
A odnośnie głowicy i jej wytaczania, to też mieliśmy z tym problem jakieś 2 lata temu, bo zaczęły puszczać kompresję. Najpierw na jednym cylindrze a potem na drugim. Po zdjęciu głowicy byliśmy zdziwieni że tam nie ma uszczelek pod głowicą, ale poprzedni właściciel po konsultacjach uświadomił nam że te silniki nie mają uszczelek.
Ale mój ojciec wymyślił coś co okazało się strzałem w 10. Bez żadnego wytaczania uszczelniliśmy połączenie głowicy z cylindrem. Zrobiliśmy uszczelki z aluminiowych tacek do grilla. Cyrklem narysowałem 2 koła o średnicy 120 i 140mm i powolutku trzeba było to wyciąć nożyczkami i tak powstała jedna a potem druga uszczelka pod głowicę
. Grubość tych aluminiowych tacek z tego co pamiętam to coś poniżej 0,1mm, więc to bardzo cieniutki materiał. Silnik już pracuje na takim rozwiązaniu 2 lata i wszystko gra. Jest sucho. Cały koszt tej naprawy nie przekroczył 10 zł.
To się udało tylko dlatego, że nieszczelności, wypalenie czy deformacje tej głowicy były niewielkie. Gdyby to była poważniejsza sprawa, to nie byłoby szans na taką grillową przeróbkę ![]()
Stronkę zaraz Ci podeślę.
Witam, też posiadam sama z takim silnikiem, skrzynia biegów, redukcyjna, most z blokadą od stara 660. Mam go 3 rok wyjeździł wiele wiele godzin jak do tej pory niezawodny. Jeśli chodzi o silę uciągu to ciągnik taki jak wladymirec nie uciągnie tego, co jak na sama zaskoczyło już nie jednego rolnika. Ciągnik miał tej zimy przejść remont, jeśli chodzi o układ jezdny i silnik to tylko uszczelnienia i sprawy kosmetyczne, za to blacharka i kilka innych detali pokazują już że spędził wiele godzin w górskim lesie. Niestety jesienią gdy miałem zrobić remont garażu zabrakło czasu i dlatego pozostał biedny pod chmurka i musi czekać na nadejście wiosny.
Teraz moje pytanie o możliwość "zaopatrzenia" się w katalog i inne materiały odnośnie silnika, ponieważ nie posiadam kompletnie nic.
Drugie to czy te silniki miały rozruszniki 12v czy 24v.
Z czasem więcej pytań na pewno będzie, mam nadzieje ze będę mógł odwdzięczyć się wam za to myślę ze szeroka wiedza na temat mechaniki ogólnej, i wszelkiej obróbki metali.
Później wrzucę fotki silnika dla ścisłości aby ustalić co to za model, i tego rozrusznika .(oczywiście zrobione teraz w warunkach zimowych)
Znalazłem jakieś stare, zrobione chyba w dniu zakupu
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4dd … 23f4f.html
Jeszcze zapomnialem o tym ze z tabliczki znamionowej da sie odczytac tylko to co jest na niej wybite, także jak dla mnie tylko model coś mówi
2VD14.5/12-1SRL
I jeszcze to "co" te silniki miały w celu ułatwienia rozruchu zimą, pytam z ciekawości bo nie miałem narazie potrzeby odpalać poniżej -5
Czyżby wolny weekend na forum?:)
Pytanie odnośnie rozrusznika rozwiązane. Jest o r7a już leży wymyty i rozebrany czeka na regeneracje.
Nikt nie pomoże?
Poczekaj na PiotraK.
Trochę mnie tu nie było, ale już jestem i nadrabiam zaległości...
...
Teraz moje pytanie o możliwość "zaopatrzenia" się w katalog i inne materiały odnośnie silnika, ponieważ nie posiadam kompletnie nic.
Drugie to czy te silniki miały rozruszniki 12v czy 24v.
Z czasem więcej pytań na pewno będzie, mam nadzieje ze będę mógł odwdzięczyć się wam za to myślę ze szeroka wiedza na temat mechaniki ogólnej, i wszelkiej obróbki metali.
Później wrzucę fotki silnika dla ścisłości aby ustalić co to za model, i tego rozrusznika .(oczywiście zrobione teraz w warunkach zimowych)
Znalazłem jakieś stare, zrobione chyba w dniu zakupu
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4dd … 23f4f.html
Jeszcze zapomnialem o tym ze z tabliczki znamionowej da sie odczytac tylko to co jest na niej wybite, także jak dla mnie tylko model coś mówi
2VD14.5/12-1SRL
I jeszcze to "co" te silniki miały w celu ułatwienia rozruchu zimą, pytam z ciekawości bo nie miałem narazie potrzeby odpalać poniżej -5
Mam katalog, instrukcję obsługi i instrukcję naprawy. Katalog i instrukcja obsługi są w języku polskim i te mam w wersji elektronicznej, a instrukcję naprawy mam w języku niemieckim i tylko mam wersję papierową. Jest to dość gruba pozycja i jej ksero czy jej zdigitalizowanie niestety ale trochę będzie kosztowało.
Co do oznaczeń, to w tym przypadku jest to tak:
2 - 2 cylindry
V - czterosuw
D - Diesel
14,4 - 14,5cm skok tłoka
12 - 12cm średnica tłoka
S - cylindry w pozycji pionowej
R - cylindry w układzie rzędowym
L - chłodzenie powietrzem
W celu ułatwienia rozruchu zimą, niektóre wersje tych silników miały specjalny mechanizm, który po naciśnięciu odpowiedniego przycisku, odpowiednio zwiększał dawkę rozruchową. Zdarzały się też podgrzewacze paliwa, a w przypadku problemów, to najlepiej jest podgrzać olej albo cały silnik.
ten pier**l co na pompie wtryskowej jest do zwiększenia dawki w zupełności wystarcza do odpalenia zimą. Mój empor stoi teraz cały czas na płycie obornikowej, bez szyb biedny, najpierw muszę go odśnieżyć w środku następnie musi przekręcić jeden raz silnik, potem wciskam ten dinks na pompie i druga próba i silnik gada
Ja daje troszke gazu ręcznego, podpompuje paliwko pompką ręczną, wciskam dawke i nawet w 15-20 stopni mrozu kopara odpala....
Nie wiem jaką mam wersję tego silnika, ale w głowicy były wkręcone świece żarowe. Takie stare które było ciężko odkręcić. Ale jak już je odkręciłem, wziąłem do sklepu motoryzacyjnego i facet ze sklepu dobrał świece żarowe od jakiegoś mercedesa, nie pamiętam dokładnie jakiego. Najważniejsze że zgadzał się gwint i mniej więcej długość. Ważna też sprawa że nowe świece są na 12V, więc zrobiłem odczep z szeregowo połączonych akumulatorów na dodatkowy przycisk i potem do równolegle połączonych świec żarowych. Od tego momentu odpalanie nie stanowi żadnego problemu nawet w mrozy. Podgrzeje około pół minuty a potem włączam rozrusznik i silnik odpala. Wcześniej były problemy. A jak długo stoi to warto użyć odprężnika przy odpalaniu. Na początku rozrusznik ma o wiele lżej. Dodam że dźwignie odprężnika mam zblokowane ze sobą i do nich dołączone takie cięgno własnej konstrukcji które zakończone jest dźwigienką umieszczoną przy kierownicy. Dzięki temu jak wiem że akumulatory są już trochę rozładowane zimą odpalanie wygląda tak:
1. Wyłączam kompresję (moją magiczną dźwigienką przy kierownicy).
2. Wciskam przycisk świec żarowych od mercedesa na ok. pół minuty.
3. Wciskam przycisk rozrusznika ( cały czas trzymając wciśnięty przycisk świec żarowych).
4. Jak już się silnik przekręci kilka razy puszczam przycisk świec i włączam dźwigienką kompresję w silniku, dodaje gazu i sinik już na chodzie ![]()
Witam czy dałoby radę dostać instrukcje obsługi silnika 2vd i katalog części, pisałem do Piotrak na priv ale cisza, może ktoś z forumowiczów ma w wersji elektronicznej.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Inne maszyny » Fortschritt Ifa 2 Vd?
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo