nie dawalo mi to spokoju wiec postanowiłem zajrzeć do wnętrza odkręciłem miskę wyczyściłem wymiennik posprawdzałem przewody od pompy i przeszedłem do sprawdzania korbowodów okazało się że na jednym wyczuwalny jest luz góra dół odkręciłem kopyto i oto ukazala mi się zryta kompletnie panewka

Uploaded with ImageShack.us
Na wale żadnej ryski korbowód też ok sprawdziłem nr 025 czyli pierwszy szlif pojechalem do sklepu kupiłem panewkę zmontowałem wszystko do kupy wlałem 15l oleju i próba , po odpaleniu 0 ciśnienia :uuuu: wlałem dodatkowo jeszcze pięć litrow odpalam jest 4 , zapinam agregat i w pole po 10 minutach znowu spadło na 0,5 dodam że przy okazji zamieniłem zegary wstawiłem ten ze skalą z 303. Co jest grane? Na wale był wyczuwalny wzdłużny luz ten który reguluje się tymi półksiężycami lub inni nazywają to półpanewkami czy taki luz jest dopuszczalny i czy luz na tych półksiężycach ma wpływ na ciśnienie. Ręce opadają liczyłem się z tym że przez zimę zrobie sobie silnik ale miałem nadzieje że zdążę posiać a tym czasem zostało mi 3 ha i strach jeździć.
Kto pyta jest głupcem przez pięć minut , kto nie pyta wcale jest głupcem przez całe życie
GG 5280421 Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty