41

Odp: Na ile hektarach pracujecie i w ile osób to ogarniacie ?

pawelg ja mogę mieć dużo więcej ziemi do obrobienia niż mam ale jak chcą podatek i dopłaty a ziemia pługa nie widziała 10 lat to niech się walą mam 4 ciągniki i wszystkie maszyny z kombajnem włącznie nie będę robił w tym roku zboże płaci a co było rok temu

42

Odp: Na ile hektarach pracujecie i w ile osób to ogarniacie ?

Nie no wiadomo jak biorą dopłaty to płacą podatek , ja nie biorę dopłat i nic nie płacę ,jak miałbym płacić podatek to nie biorę.

od małej myszki do Cesarza , wszyscy żyją z gospodarza

tel 782 616 889 dla kolegów z forum czynny całą dobę  Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki , tylko cuda zabierają mi trochę czasu.                                                                                                          "Mówią żem jest paranoid a ja nie przejmuję się jadę co fabryka dała ....."

43

Odp: Na ile hektarach pracujecie i w ile osób to ogarniacie ?

Witam chlopaki u nas jest tak. okolo 80 ha z czego 45 jest dziezrzawy. doplaty biora wlasciciele i podatek tez oni oplacaja. ja sieje i zbieram. do tego 4 maciory czyli z przychowkiem okolo 90 sztuk teraz jest. do tego dwa opasy i kury kaczki. przy roslinnej robie ja z tata. a przy zwierzecej pomaga jescze mama i siostra. w zniwa ktos jescze. rodzice i siostra sa caly czas na gospodarce ja studiuje dziennie w szczecinie ale zjezdzam na weekendy i pomaga. staramy sie z tata robic tak ze przed pojsciem w pazdzierniku ba studia posiac jak najwiecej. teraz mialem ferie to zboze czyscilismy potem jak bedzie pogoda to kilka dni wolego i sie posieje. przydal by sie lepszy sprzet nowszy ale cotakie zycie. pozdrawiam

44

Odp: Na ile hektarach pracujecie i w ile osób to ogarniacie ?

50 ha sadowniczych  i 5 ha lasu około 2ha  stawów no i tylko ja na całości. Czasem przeesrane jest.

45 Ostatnio edytowany przez Fenol (2011-02-22 10:10:38)

Odp: Na ile hektarach pracujecie i w ile osób to ogarniacie ?

Bombay napisał/a:

Witam chlopaki u nas jest tak. okolo 80 ha z czego 45 jest dziezrzawy. doplaty biora wlasciciele i podatek tez oni oplacaja. ja sieje i zbieram. do tego 4 maciory czyli z przychowkiem okolo 90 sztuk teraz jest. do tego dwa opasy i kury kaczki. przy roslinnej robie ja z tata. a przy zwierzecej pomaga jescze mama i siostra. w zniwa ktos jescze. rodzice i siostra sa caly czas na gospodarce ja studiuje dziennie w szczecinie ale zjezdzam na weekendy i pomaga. staramy sie z tata robic tak ze przed pojsciem w pazdzierniku ba studia posiac jak najwiecej. teraz mialem ferie to zboze czyscilismy potem jak bedzie pogoda to kilka dni wolego i sie posieje. przydal by sie lepszy sprzet nowszy ale cotakie zycie. pozdrawiam

wiem jak to jest usiłować dogonić ogon wiedząc że jutro będę daleko w tyle.

Przyjacielu Pajej tu każdy tak pracuje tylko w innej skali i innych okolicznościach. Gdybyś musiał i nie miał wyjścia też byś sobie poradził. Już byś się tak ustawił ze wszystkim że byłoby ok może kosztem zmęczenia ale dałbyś radę w końcu z tego żyjemy. A jakbyśmy tego nie lubili to nie byłby nas na forum smile

Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]

46

Odp: Na ile hektarach pracujecie i w ile osób to ogarniacie ?

Nasze gospodarstwo(ja i brat)składa się z 73ha ornego i 60 ha łąk i pastwisk.Do tego 120 sztuk bydła wtym 35 krów mlecznych.Moim zadaniem na polach jest wywiść obornik,orka uprawa i siew oraz zebranie słomy.Brat zajmuje się opryskami nawożeniem i koszeniem zbóż.Przy bydełku pracujemy oboje.jedynie do koszenia kukurydzy najmuje firme.