261

Odp: ST 180 N

Mam nadzieję że tak.

262

Odp: ST 180 N

W zwykłej rolniczej kumpel ma tak, że siłownik tylko podnosi w jedną stronę. Zamiast zasilania dociążenia jest wstawiona bańka 5L na przeciekający przez siłowniki olej. Prosto i skutecznie.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

263

Odp: ST 180 N

Za ile teraz można taką liazkę z ładowaczem wyrwać ? przypomnijcie, ma to wom ?

264

Odp: ST 180 N

ST 180 nie ma WOM, za to K150 już ma.

Tel.795-243-626
Trudno jest byc ***, ale ktoś to musi robic...
https://web.facebook.com/JanMir-1851091 … page_panel
http://www.janmir.com.pl

265

Odp: ST 180 N

Scorpion napisał/a:

Za ile teraz można taką liazkę z ładowaczem wyrwać ? przypomnijcie, ma to wom ?

To sobie zobacz o ile jest korona czeska.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

266

Odp: ST 180 N

Chodzi mi ogólnie o czasy big_smile czy tak jak Forsze się kończą i coraz trudniej o coś dobrego,
No i jak się ma ST 180 vs T150k ?

267 Ostatnio edytowany przez jamir12 (2011-10-03 21:00:18)

Odp: ST 180 N

Scorpion spraw sobie K700 i wszystkie bolączki będziesz miał z głowy, ma WOM moc i cholerne spalanie ale za to nie jest drogi i sporo roboty zrobi. A tak poważnie to jak miał bym wybierac w łamanych w połowie to na pewno K700 z tych kasowo dostępnych dla nas.

Tel.795-243-626
Trudno jest byc ***, ale ktoś to musi robic...
https://web.facebook.com/JanMir-1851091 … page_panel
http://www.janmir.com.pl

268

Odp: ST 180 N

Ja mimo wszystko postawiłbym na ST 180N
Po pierwsze primo Czesi postarali się o kompatybilne maszyny które pod względem ekonomii biją na łeb nowe technologie.
Po drugie primo, do Skody wszystko jest blisko, a do Charkowa daleko.
Po trzecie primo K700 to straszny chlor na naftę
Po czwarte primo jak byś pojeździł jednym i drugim to przekonałbyś się, że w ST 180 da się rozmawiać a w K700 huk taki, że na fajrant głowa kwadratowa
To na razie tyle uwag

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

269

Odp: ST 180 N

K 700 z bliska, na żywca nie widziałem. Porównania między nim a ST 180 N nie mam. Kabina ST niczym nie wygłuszona, na oko dla twardzieli, za to silnik cichy sam w sobie i tzw "miękki" w odgłosie. Kulturalna praca w połączeniu z dobrym elastycznym mocowaniem do ramy, skutkuje tym, że w całym zakresie obrotów w kabinie jest zadziwiająco znośnie. Umiarkowany apetyt na paliwo, ceny części silnikowych porównywalne z naszymi krajowymi typu Star, Jelcz.
Żeby nie było, że każdy swoje chwali, powiem tak - jaka cena taki towar - nie dziwi nic.

270

Odp: ST 180 N

ja na liazkę nie narzekam mam ją 9 lat chodzi tylko z czeskim agregatem pb6m pracuje  tylko 3/4 dni w roku nie jest źle tam gdzie jest miejsce wolne w kabinie to można naładować słomy i jest cicho ,w końcu to jest traktor za kilka tysięcy złotych a  nie za kilka set......

271

Odp: ST 180 N

Każdego chętnego zapraszam na testy,bo mam znajomych posiadających jedno i drugie.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

272

Odp: ST 180 N

moja liazka z kłodzka pochodzi to chyba lepsza nie?hehe

273

Odp: ST 180 N

Widać jak się siedzi za kierownicą lewe koło? Chodzi mi do pługa obrotowego.

274

Odp: ST 180 N

Łamańce do obrotki się nie nadają bo będziesz miał poligon zamiast pola smile

275 Ostatnio edytowany przez Fenol (2011-10-06 22:14:02)

Odp: ST 180 N

Miałem okazję popracować K700, dawno tak w doope nie dostałem jak człowiek przyzwyczai się do wygody w forszu i później wsiądzie do kabiny która przypomina mały blaszany kiosk gdzie kable są na wierzchu, bezpieczniki wyciągneli chyba z T34, siedzenie któremu brakuje tylko koców aby było fotelem tortur i ryk z komina bez żadnego tłumika ustawiony 20 cm przed kabiną. Tak robotę zrobi ale jaki byłem po tym oraniu zczochrany, robiłem z 7 obrotową kuhna nie powiem uciekała robota ale do pioruna na poprzeczniku jak jechałem przez skiby to omal nie wypadłem z kabiny zero amortyzacji. a co Ciekawe K700 jedzie 40 km na godzinę i ma biegi zmieniane pod obciążeniem, poważnie! Jeżeli Kirowiec to minimum K701 i wyżej. Mają takie zabawki w kopalni a już K744 to zupełnie klawe maszynki.

MAREKPE napisał/a:

Ja mimo wszystko postawiłbym na ST 180N
Po pierwsze primo Czesi postarali się o kompatybilne maszyny które pod względem ekonomii biją na łeb nowe technologie.
Po drugie primo, do Skody wszystko jest blisko, a do Charkowa daleko.
Po trzecie primo K700 to straszny chlor na naftę
Po czwarte primo jak byś pojeździł jednym i drugim to przekonałbyś się, że w ST 180 da się rozmawiać a w K700 huk taki, że na fajrant głowa kwadratowa
To na razie tyle uwag

a jak z częściami powiedzmy pompa hydrauliczna? ile do liazki?

Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]

276

Odp: ST 180 N

pompa 400-500 złociszy na wymianę, zestaw naprawczy na jeden słupek 600 zł itd. Za poczciwy silnik wołają góra 2 zł/kg. Póki co jest wszystko i jeszcze długo będzie.
Kabina pod względem komfortu porównywalna z Forszem tylko o wiele obszerniejsza.
Jedyne co to sprzęgło mogło by być mocniejsze.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.

277

Odp: ST 180 N

Nie wiem,kam to umieścić, nie jest tu tema dla ciągników rosyjskich "Kirovets K-701" itd.

Ladny tunnig:

http://www.youtube.com/watch?v=jANcyAHx … ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?v=D9wQdPfu … re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Nud3ais0JrY

278

Odp: ST 180 N

No no, nieźle..;)

279

Odp: ST 180 N

Fajne tylko zawieszenie kabiny zbyt miękkie

280

Odp: ST 180 N

Ja rozumiem nostalgię za tamtymi czasami, ale Kirowca wyeliminował z gry komfort pracy i ekonomia. Miałem okazję siedzieć podczas pracy w tym potworze i potwierdzam to co Fenol wcześniej napisał.

Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.