Stachu nie pisz bzdur.
Po pierwsze posiałeś, po drugie płać podatek, po trzecie wpisz w dotacje i po czwarte zbierz co urośnie, jako posiadacz tej działki masz do tego pełne prawo i w razie czego w sądzie wygrasz sprawę o naruszenie posiadania. To bardzo prosta i oczywista sprawa, bo sąd nie bada praw własności tylko posiadanie, które może być, bezumowne, na gębę czy na umowę pisaną. Do zakończenia twojej umowy dzierżawy nowego właściciela obowiązują umowy zawarte przez poprzedniego właściciela.
Jeżeli chcesz iść przez życie z klapkami na oczach pamiętaj, że w pakiecie jest jeszcze chomąto, orczyk i bat.