Odp: Adopcja.
Pawleg, również trzymam kciuki żeby wszystko się udało i było jak należy.
www.rajstop.pl - Raj dla stóp
Zamiast PW proszę napisać maila - szybciej dochodzi i jest pewniejszy.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Pokój do pogawędek » Adopcja.
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Pawleg, również trzymam kciuki żeby wszystko się udało i było jak należy.
Dzięki.
rok czasu szkolenia , psychotesty , wywiad środowiskowy itd.
Troszkę przesadziłeś . Jestem wraz z zoną rodziną zastępczą dla dwójki dziewcząt też przez to przechodziłem. Szkolenie PRIDE to dwa miesiące a reszta to tylko formalności
Piotrze tak nam powiedzieli więc tak piszę , ale znajomi załatwili adopcję w rok więc i ja myślę że pójdzie trochę sprawniej. Najgorsze będzie szkolenie 14 spotkań po 2 godziny na godz. 18 w Warszawie , ale koledzy i rodzinka zapowiadają pomoc przy krowach w tym czasie więc myślę że będzie git.
Myślałem że masz na myśli szkolenia wywiady itp. Ja na dzieci czekałem 3 lata
O to mnie teraz pocieszyłeś.
Paweł znam Ciebie i Twoją rodzinę osobiście i wiem jak sympatycznymi ludźmi Jesteście i życzę Wam powodzenia i żeby wszystko jak najszybciej udało się Wam ogarnąć!!!! ![]()
Dzięki Bendek.
Będzie dobrze Pawle
Na pewno dużo z nas trzyma za Ciebie i Żonę Kciuki ![]()
duchem jestem z Tobą Pawel
Temat dawno nie ruszany a postepy słabe , jeżdzę na te spotkania ,szkolenia czy jak to zwał .Psycholog załatwiony , dziś dowiedzieliśmy się że czeka nas jeszcze rozmowa z psychiatrą , leje na to i przetrzymam wszystko , ale chciałbym już dzieciaki w domu a puki co nawet nie pokazali żadnych dzieci.Ile to jeszcze może potrwać?Dziś mieliśmy wizytę w ośrodku miałem się zapytać kiedy to się skończy i będą dzieci ale dałem se spokój i cierpliwie czekam.Jeszcze nie mieliśmy wizytacji w domu , czyli do końca tego roku lufa w krzokach.Moja anielska cierpliwość jest wykończeniu.
Właśnie miałem już od pół roku pytać jak postępy, ale jakoś nie miałem odwagi, bo temat delikatny.
bedzie dobrze . uwierz.
Wiem że będzie dobrze ale poprostu jestem nie cierpliwy ,mogłoby to odbywać się szybciej.
Siostra ze szwagrem wałkuje temat już chyba drugi rok ale im się bardzo nie śpieszy bo mają syna. Jednak z tego co opowiada trochę co i jak to droga przez mękę, a pewnie te same osoby spotykacie bo powiat skierniewicki. Tak więc cierpliwości - myślę, że potem czeka was zasłużona nagroda.
Ja jeżdże do Warszawy , jak się dowiadywałem to w Skierniewicach nie było ośrodka adopcyjnego.
Napiszę bo ch.. mnie wczoraj strzelił , komisja weryfikacyjna uznała że nie nadajemy się na rodziców bo; na wsi jest bardzo duże zagrozenie alkocholizmem [Wszyscy na wsiach piją i sa alkocholikami] , ludzie ze wsi nie mają czasu dla dzieci no i jeszcze zwierzęta i maszyny które też są niebezpieczne bo np krowa może pożrec dziecko a traktor najechać.Poczułem sie wczoraj jak trędowaty , co za *** ludzie. Poprosiłem o tą opinie na piśmie ale nie dali .
Współczuje ...
To jest czyste sku.........o.Może powinni ludziom na wsi zakazać w ogóle mieć dzieci bo to same pijaki.
może trzeba do telewizji lub gazety się udać ...
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Pokój do pogawędek » Adopcja.
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo