Odp: Rozdzielacz elektryczny
kellyq a tak z innej beczki - jakiego symulatora używasz ?
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Fortschritt i IFA » Układ hydrauliczny » Rozdzielacz elektryczny
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
kellyq a tak z innej beczki - jakiego symulatora używasz ?
proteus
Komplikujesz niepotrzebnie siła na suwaku będzie zmieniała się od przepływu oleju (porównaj np. w cyklopie gdy olej nie płynie i gdy pompa pracuje) od jego temperatury obciążenia itp. jak już koniecznie musisz mieć regulacyjne na rozdzielaczu to rób na zwykłym rozdzielaczu którego wychylenie będzie sterowane za pomocą śruby a wydłużenie i skracanie jej długości niech odpowiada silnik krokowy od maszyn CNC. Arduino taki silnik bez problemu ogarnie.
W C360 tak już robili tylko że tam był silnik z posuwem liniowym od razu z potencjometrem do wykrywania pozycji. U mnie jest enkoder mocowany na osi ramion podnośnika, on zczytuje pozycję. Ale po zastanowieniu się nie jest to takie głupie rozwiązanie ogólnie z tym silnikiem.
Z tą pracą 0-1 rozdzielacza elektrycznego mieliście rację, tak to chyba działa. Będę działał dalej w tym temacie.
A jakby spróbować założyć silnik krokowy na zwykły rozdzielacz i w taki sposób przesuwać suwakiem? Wtedy każdy decyduje czy chce pływający czy nie, czy chce wolno podnosić pługi czy szybko, wszystko idzie zaprogramować.
Jeszcze lepiej wydzielić dwie sekcje, na jednej zwykły suwak, na drugiej pływający, wyjścia AB z sekcji podpiąć pod zawór sześciodrogowy i można przełączać na pływanie albo bez pływania. No ale wtedy na 2 sekcjach muszą być założone silniki krokowe.
Jak wobec tego takie rozwiązanie się wam podoba?
W c360 można tak zrobić bo tam z powodu zainstalowania Zetormatik'a wychylenie dźwigni jest proporcjonalne do wychylenia ramion.
Gdyby zastosować siłownik elektryczny do sterowania rozdzielaczem można by użyć rozdzielacza z sekcją pływającą. W tym wypadku trzeba by poszukać siłownika z wbudowanym potencjometrem albo domontować gdzieś na ramieniu sterowania. Rozwiązanie z enkoderem też jest dobre ale mi nie pasuje że względu na konieczność zapewnienia jakiegoś punktu "zero" i zapisu tego położenia na wypadek utraty pamięci w sterowniku.
Dla potencjometrów funkcja pływającą aktywna:
sterownik miał by sterować tak siłownikiem aby uzyskać na wyjściu potencjometru zadane napięcie przykładowo 11v program miał by dwie pętle długość z dwie linijki (wyłączyć by trzeba ręcznie przyciskiem)
Główny program podzielony na dwie części "podnoszenie" i "opuszczanie" miał by rejestr który odpowiadał by za odczyt z potencjometru napięcia (na ramionach tuz) porównaniu go z poprzednim i zapisaniu wartości prędkości podnoszenia/opuszczania. Dane z rejestru potrzebne były by do korekty napięcia na jakie siłownik by regulował wychylenie dźwigni. Do tego znaleźć musiały by się przerwania pętli w ilości 5 sztuk i funkcje matematyczne do przeliczenia napięcia potencjometrów górnego i dolnego położenia na "limity programowe"
Ostatnia część programu to pętle odpowiedzialne za "podnoszenie ręcznie" dwie pętle dla podnoszenia i opuszczania każda z nich wykonuje regulację siłownika do stałego napięcia potencjometru ale tylko w trakcie gdy przycisk jest wciśnięty i do tego trzy przerwania.
Dodatkowo można by jeszcze dodać parę linijek kodu które by uniemożliwiły pracę programu gdy wciśnięte są dwa przyciski od różnych funkcji i dodatkowo mogło by brzęczenie uruchomić.
mechanika i hydraulika jest mi bliska , ale to o czym teraz rozprawiacie jest dla mnie po chińsku
prądu nikt nie widział a paru go poczuło...
Rur3k link do filmu. https://youtu.be/MWclaXGzL6M
Teraz jeszcze poprawiłem pozycje startową. Podnośnik startuje do takiej pozycji jaką masz ustawioną na potencjometrze. Dasz potencjometr jednoobrotowy to nie ma możliwości aby pozycja 0 zgineła. Przy gaszeniu jak opuścisz maszynę, to po zapaleniu startuje z takiej samej pozycji.
Jeszczę to porawiam ciągle bo np. zamiast 2 przycisków do ustalania pozycji w trybie góra, można dać tak samo potencjometr
To w końcu dajesz enkoder czy potencjometr bo to nie to samo.
przerabiam to na potencjometr ;P Jk się nie uda to zostanie enkoder
proteus
Ten program ma jakąś licencję? Jak wygląda weryfikacja kodu? Rysujesz schemat i podajesz adres pliku z kodem do Arduino czy jakoś inaczej? Jeszcze nie zakupiłem płytki a chciałbym zweryfikować mój program
Jest licencja, rysujesz schemat, w arduino IDE piszesz kod, exportujesz plik .hex z kodem, w symulatorze we właściwościach arduino wskazujesz plik .hex odpalasz symulację. Tylko trzeba ściągnąć biblioteki arduino do symulatora.
A nie można inaczej sterować podnosnikiem.
Moja propozycja jest taka:
Potencjometr na osi ramienia do pozycjonowania
Porencjometr w konsoli reg górnego polozenia
Porencjometr w konsoli reg dolnego polozena
Przelacznik w konsoli 3 pozycje :
1-opuszczanie na zadaną pozycje
2-układ nieaktywny
3-podnoszenie na zadaną pozycje
Przelacznik w konsoli też 3 poz.z tym że jest aktywny tylko wtedy jeśli pierwszy jest w poz 2
1-opuszczanie manualne
2-nic
3-podnoszenie manualne
Jako elektronika dwa wzmacniacze operacyjne porównujące napięcie oczywiście żeby nie szarpalo to musi byc jakąś histereza
1-ramiona-potenjometr opuszczania
2-ramiona-potencjometr podnoszenia
I który ma sterować wybieramy przelacznikiem pierwszym
Taka moja Koncepcja
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Fortschritt i IFA » Układ hydrauliczny » Rozdzielacz elektryczny
Forum oparte o: PunBB 1.4.4
Configured by: Michal Pukalo